“Po wprowadzeniu poprawek promowanych przez Zielonych i europejską centrolewicę proponowane rozwiązania nie są ani realistyczne, ani elastyczne, ani tanie. Wbrew potrzebom europejskiej gospodarki, Parlament nie uczy się na unijnych błędach w polityce klimatycznej. To jednak dopiero początek drogi. PE jest w głęboko podzielony. Mamy – także w PE – wyraźnie więcej sprzymierzeńców dla naszych postulatów w UE. To pozytywna, choć bardzo powolna zmiana” – mówił po dzisiejszych głosowaniach poseł PiS do PE Konrad Szymański.
Sprawozdanie przyjęto przy 341 głosach za, 263 przeciw i 26 wstrzymujących się.
Konrad Szymański wobec zmian wprowadzonych na poziomie komisji ITRE/ENVI do jego pierwotnego tekstu przedstawił alternatywną rezolucję w tej sprawie. Podkreślała ona postulat równego traktowania konkurencyjności, bezpieczeństwa energetycznego i ochrony klimatu. Wysokość celu redukcyjnego była w niej warunkowana postępem negocjacji globalnych w tej sprawie. Nie zyskała ona większości na sali plenarnej.
Na marcowym posiedzeniu Rady sprawą zajmą się rządy państw członkowskich.
W sprawozdaniu utrzymano korzystne zapisy, które podkreślają potrzebę elastycznej, realistycznej i tańszej polityki klimatycznej. Sprawozdanie porusza problemy bezpieczeństwa energetycznego, roli cen energii dla konkurencyjności gospodarki, wysokich cen energii w UE, w kontekście konkurencji z innymi gospodarkami światowymi, konieczności sprawiedliwego podziału ciężarów polityki klimatycznej między państwa członkowskie UE z uwzględnieniem korzystnego dla Polski kryterium emisji per capita, antyrynkowego charakteru indeksacji cen gazu i ropy (kontrakty Gazpromu), istotnej roli gazu w gospodarce niskoemisyjnej oraz potrzeby zrównoważonego rozwoju OZE.
Jednak głównie dzięki głosom europejskiej lewicy i zielonych połączone komisje przyjęły dziś także rekomendacje, by:
- podwyższyć wiążący cel polityki UE w zakresie redukcji emisji CO2 do 40 % do roku 2030,
- podwyższyć wiążący cel udziału energii ze źródeł odnawialnych do 30 % do roku 2030,
- wprowadzić wiążący cel poprawy efektywności energetycznej o 40 % do roku 2030,
- zreformować system ETS przez trwałe umorzenie pozwoleń na emisje CO2 z rynku,
- ustalić nowe cele redukcyjne przed konferencja COP w Paryżu w 2015 r.
Konrad Szymański przed ostatecznym głosowaniem zaapelował do posłów o odrzucenie sprawozdania. “Doceniam, że udało się odrzucić najbardziej radykalne propozycje w zakresie redukcji emisji CO2. Apeluję jednak o odrzucenie tego sprawozdania, ponieważ rekomendacje 3 wiążących celów oznaczają, że niczego się nie nauczyliśmy. To nie jest właściwa odpowiedź na dzisiejsze wyzwania gospodarcze Europy.” – mówił dziś w Strasburgu. W związku z przyjęciem sprawozdania w złym kształcie symbolicznie wycofał swoje nazwisko z tekstu sprawozdania.
(Źródło: Kochanowski, EKR)
