Dzisiaj w Strasburgu europosłowie dyskutowali na temat Wolontariatu Europejskiego – programu, który umożliwia młodym ludziom w wieku od 17 do 30 lat podróżować za granicą w celu wzięcia udziału w projektach wolontariackich. Budżet tego programu opiewa na kwotę 9.8 mln euro i szacuje się, że w latach 2014 – 2020 będzie wspierać do 100.000  wolontariuszy. W imieniu grupy EKR głos w debacie zabrał wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, Ryszard Czarnecki.

 

“To bardzo dobra i ważna idea, ale już jest tak naprawdę realizowana w naszych krajach członkowskich, m.in. w Polsce od lat” – mówił europoseł PiS. Odnosząc się do wypowiedzi jednego z przedmówców Czarnecki wskazywał, że np. wspomniana wcześniej Ochotnicza Straż Pożarna jest w Polsce bardzo powszechną organizacją społeczną, jednak angażowanie wolontariuszy obejmuje bardzo często również pomoc w organizacji ogromnych imprez kulturalnych, sportowych, czy też religijnych. W tym kontekście wspomniał organizowane niedawno w Polsce Światowe Dni Młodzieży, na które przyjechały miliony młodych ludzi ze wszystkich kontynentów. “To wydarzenie okazało się wielkim sukcesem, i to właśnie dzięki pracy tysięcy głównie młodych, chociaż nie tylko, wolontariuszy z całej Polski, którzy bardzo aktywnie się zaangażowali, za co w tym miejscu chciałem złożyć serdeczne wyrazy podziękowania” – mówił Ryszard Czarnecki.

W jego opinii natomiast wysiłki należy głównie skupić na wsparciu już istniejących organizacji wolontariackich, a nie takich, które miałyby powstawać pod kątem pieniędzy unijnych. “Tego typu działania są złe, nie do zaakceptowania i na pewno nie budowałyby autorytetu Unii Europejskiej” – powiedział polityk PiS. Wiceprzewodniczący PE wyraził ubolewanie nad znikomym zainteresowaniem omawianego tematu (podczas obrad w sali plenarnej było ok. 30 posłów) choć zaznaczył, że warto tę ideę wspierać, ponieważ w jego przekonaniu zapał i entuzjazm młodych ludzi na różnych polach powinien być wspierany przez Unię Europejską. “Dzięki temu instytucje unijne mogą odzyskać wiarygodność w oczach naszych wyborców” – zakończył Czarnecki.