W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata nad sprawozdaniem za 2015 rok w sprawie Turcji. W imieniu Grupy EKR głos zabrał wiceprzewodniczący PE i europoseł PiS, Ryszard Czarnecki.

 

“Wyobraźmy sobie mapę Europy po wejściu Turcji do Unii Europejskiej. Otóż naszymi, Unii, sąsiadami jest Irak, Iran, Syria -  czy to nie fascynujące sąsiedztwo?” – pytał Ryszard Czarnecki (uśmiechając się pod nosem). Wiceprzewodniczący zwrócił uwagę na podwójne standardy w Unii Europejskiej: “jeżeli ci sami politycy, którzy przez lata mówili, że nie powinniśmy negocjować z Turcją akcesji do UE, bo tam nie są przestrzegane prawa człowieka, nagle milczą o prawach człowieka, bo trzeba szybko z Turcją podpisać umowy w sprawie uchodźców, ze względu na zbliżające wybory lokalne w jednym z dużych krajów Unii Europejskiej, to jest przykład pewnej hipokryzji” .

 

Wiceprzewodniczący PE dodał, iż na temat Turcji powinno się mówić w pewnej perspektywie, a nie pod naciskiem bieżących wydarzeń politycznych.