Dzisiaj w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, po wystąpieniu wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, europosłowie omówili priorytety UE na rok 2017. W imieniu grupy EKR głos zabrał wiceprzewodniczący PE i europoseł PiS, Ryszard Czarnecki.
Debata na temat programu prac Komisji, którą poprzedziło orędzie o stanie Unii wygłoszone we wrześniu przez przewodniczącego Jean-Claude’a Junckera w Parlamencie oraz parlamentarna rezolucja przyjęta w lipcu miała na celu przygotowanie do grudniowego spotkania przewodniczących trzech instytucji unijnych – Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji. Mają oni w tym roku podpisać pierwszą w historii wspólną deklarację na temat celów i priorytetów na kolejny rok, która będzie zawierać spis tych dziedzin i zadań, które trzy instytucje uznają za kluczowe i które potraktują jako priorytetowe w unijnym procesie ustawodawczym.
Ryszard Czarnecki podkreślił, że Parlament Europejski ma inną legitymację niż Komisja Europejska, gdyż pochodzi z wyborów, natomiast jako że Komisja tej procedury nie przechodzi, tym bardziej powinna wsłuchiwać się w głos obywateli, a jej przedstawiciele mówić z większą skromnością. “Mam poczucie pewnego déjà vu, bo ja co rusz słyszę od kolejnych przewodniczących Komisji Europejskiej kolejne deklaracje o walce z biurokracją, czy z eurobiurokracją” – mówił Czarnecki i zauważył, że przecież znaczną część tej biurokracji stanowi sama KE, co oznacza, że jest to walka z wiatrakami. “Czekamy w tej kwestii na konkrety, a nie na slogany i hasła, gdyż dzisiaj coraz bardziej krytycznym wobec UE obywatelom te hasła już nie wystarczą” – dodał wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Polityk PiS apelował również do przedstawicieli Komisji o to, by w czasie najbliższego spotkania z przedstawicielami Rady, spytali dlaczego Rada od 7 lat nie odpowiada na pytania europosłów odnośnie do budżetu i wydatków.
Wiceprzewodniczący PE zacytował również Junckera, który mówił niegdyś, że w czasach, kiedy są trudności trzeba kłamać. Ryszard Czarnecki mówi, że szczególnie w czasach kryzysu należy mówić prawdę.
