W czwartek, 24 października, głosowaliśmy w Parlamencie Europejskim nad rezolucją dotyczącą akcji poszukiwawczo-ratunkowych na Morzu Śródziemnym. Popieramy cel rezolucji, czyli skuteczniejsze ratowanie życia ludzkiego. Zawsze stoimy po stronie ofiar, szczególnie tych, które nie mając innego wyboru, uciekają z miejsc konfliktu łodziami przez Morze Śródziemne. Propozycje Parlamentu muszą być jednak wykonalne i w pełni szanować prawo międzynarodowe i unijne.

Niestety, głosowaliśmy nad tekstem, który między innymi wzywał Frontex, instytucję powołaną do ochrony zewnętrznych granic UE, do dzielenia się informacjami wywiadowczymi z nieupoważnionymi podmiotami. Zgłosiliśmy do tego tekstu szereg poprawek. W szczególności, oczekiwaliśmy wykreślenia zapisu, w którym Parlamentu Europejski „apeluje do Frontexu o znaczne zwiększenie dostępności informacji na temat działalności operacyjnej na morzu oraz do publicznego udostępnienia dokładnych i wyczerpujących informacji dotyczących jej działalności na morzu”. Musimy dbać o skuteczność działań Frontexu, a ten zapis by ją ograniczył.

Aby faktycznie poprawić sytuację na Morzu Śródziemnym potrzebne są praktyczne rozwiązania. Odpowiedzialność wymaga, aby dokumenty dotyczące tego ogromnego humanitarnego problemu były bez zarzutu. Dlatego też Komisja LIBE będzie dalej kontynuowała pracę, dążąc do lepszego tekstu rezolucji.

Chcemy skutecznego mechanizmu ratowania uchodźców. Wierzymy, że wkrótce uda nam się wypracować tekst rezolucji, który zdobędzie większość w PE, bo tego wymaga sytuacja na Morzu Śródziemnym.