- W polityce bardzo wiele rzeczy dzieje się przez przypadek. Wiele niezamierzonych wydarzeń urasta do takiej rangi, że może zmienić historię. Nawet w brytyjskich rządowych raportach nie można znaleźć ani jednej pozytywnej konsekwencji Brexitu – powiedział dr Bartłomiej E. Nowak w czasie debaty „Z Widokiem na Brexit. Gdy wszyscy przegrywają”, zorganizowanej 8 listopada we wrocławskim Domu Europy.

Jak podkreślił ekspert z warszawskiej Akademii Finansów i Biznesu Vistula, Brytyjczycy słynęli do niedawna z uprawniania „polityki opartej na dowodach”. Tymczasem decyzja w sprawie Brexitu nie miała z tym nic wspólnego. Referendum z 23 czerwca 2016 r. zakończyło się bardzo wyrównanym wynikiem 52 do 48 dla zwolenników wyjścia z UE, tymczasem premier Theresa May, zgodnie z hasłem „Brexit is Brexit”, zaczęła realizować jego najtwardszą wersję. – Ta decyzja brytyjskich elit politycznych była niezgodna z wynikiem referendum – podkreślił Nowak.

Jak dodał, o Brexicie zdecydowały „fake newsy” oraz nieodpowiedzialność elit politycznych. – Konsekwencje dla samych Brytyjczyków będą bardzo poważne. W brytyjskich szpitalach brakuje już 100 tys. lekarzy. Brexit stawia też pod znakiem zapytania przyszłość Zjednoczonego Królestwa – powiedział ekspert. Jak przypominał, w referendum Szkocja i Irlandia były przeciwne wyjściu z UE, a Walia się wahała.

Jak podkreślił Nowak, Brexit ma też niedobre konsekwencje dla Polaków mieszkających na Wyspach. – Wielu z nich ma tam małe, jednoosobowe firmy. Ze względu na niewiadomą przyszłość, banki nie chcą im udzielać kredytów. Tworzy to nierówną konkurencję. Dlatego duża część Polaków planuje wystąpienie o brytyjskie obywatelstwo albo – co jest bardziej prawdopodobne – powrót do Polski.

- W chwili, kiedy Brytyjczycy brali udział w referendum, tak naprawdę nie wiedzieli, nad czym głosują. W Wielkiej Brytanii pojawiają się głosy, że teraz powinno się odbyć drugie referendum, kiedy już wiadomo, jak Brexit ma wyglądać. Problem polega na tym, że choć od referendum minęło już trzy i pół roku, nadal tego do końca nie wiadomo, a w dodatku w grudniu odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne – dodała dr Monika Sus z berlińskiej Hertie School of Governance.

Jak podkreśliła eksperta, w trakcie brexitowych negocjacji Unia Europejska okazała się zjednoczona. – Tymczasem Brytyjczycy spekulowali, że UE nie będzie jednością podczas tych negocjacji. Kolejne brytyjskie rządy łudziły się, że będą mogły pójść ścieżką bilateralnych rozmów. Podejmowane były próby rozbicia tej unijnej jedności w trakcie rozmów z kanclerz Angelą Merkel i innymi europejskimi przywódcami, po to, aby uzyskać lepsze warunki wyjścia z UE. To się nie udało – powiedziała dr Monika Sus.

 Roman Gutkowski, Dom Europy, Wrocław

 

BArtłomiej E. Nowak2

 

TT: Bartłomiej E. Nowak o Brexicie

 

Monika Sus8

TT: Monika Sus

 

Łukasz Kempara

Debatę prowadził dyrektor Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu, Łukasz Kempara