Wywiad dla Eurowyborów z Martinem Schulzem, przewodniczącym Parlamentu Europejskiego:
Jak ocenia Pan obecną sytuację na Ukrainie?
- Jesteśmy wszyscy bardzo zaniepokojeni sytuacją na Ukrainie. Ponawiamy nasz apel do rządu Federacji Rosyjskiej o to, aby nie udzielał wsparcia militarnego rosyjskim separatystom we wschodniej Ukrainie, wycofał swoje oddziały wojskowe z granicy z Ukrainą oraz przestrzegał integralności terytorialnej Ukrainy. Apelujemy również do Ukraińców o to, by spróbowali zachować jedność kraju. Jest to apel o dialog do wszystkich mieszkańców Ukrainy. Wczoraj, w czasie pierwszego dnia naszej obecnej sesji plenarnej, przyjąłem z zadowoleniem fakt, ze państwa członkowskie Unii Europejskiej odblokowały pierwszy miliard euro pomocy finansowej dla Ukrainy. Uważam bowiem, że kluczowym elementem dla rozwiązania problemu Ukrainy jest jak najszybsze wzmocnienie ukraińskiego rządu i naprawa gospodarcza kraju.
Czy bilans Pańskiego mandatu na fotelu przewodniczącego PE ocenia Pan pozytywnie?
- Bilans mojego 2,5-rocznego mandatu przewodniczącego Parlamentu Europejskiego uważam za pozytywny. Chciałem przybliżyć Europę obywatelom i myślę, że mi się to udało. Ta opinia na temat mojego mandatu nie jest zapewne podzielana przez wszystkich, ale z pewnością podziela ją zdecydowana większość tych, śledzili moją działalność.
* Przewodniczący PE, Martin Schulz, przyjął we wtorek, 15 kwietnia, petycję w obronie demokracji w erze cyfrowej z rąk jej autorek, Juli Zeh, Evy Menasse i Priyi Basil. Apel w tej sprawie, podpisany przez tysiąc osób z ponad 80 krajów z całego świata, został opublikowany pod koniec ubiegłego roku. Autorzy domagają się od władz przestrzegania prawa do prywatności oraz położenia kresu wykorzystywaniu danych osobowych do inwigilacji na masową skalę.
- Popieram intencję tego apelu. W obecnych czasach cyfrowej zmiany należy podjąć pilne działania, by skorygować niepożądany rozwój wypadków, które stanowią zagrożenie dla naszych praw do wolności i naszych pluralistycznych społeczeństw. Na szczeblu europejskim musimy bronić naszych wysokich standardów w dziedzinie ochrony danych osobowych, a równocześnie ustanowić warunki technologiczne, które sprawią, że Europa stanie się w tej dziedzinie niezależna od innych państw i wielonarodowych spółek – powiedział Martin Schulz.
Martin Schulz Fot. R. Gutkowski
Martin Schulz z autorkami petycji Fot. R. Gutkowski


