W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat finansów UE do 2025 roku. W imieniu delegacji PiS głos w debacie zabrał Zbigniew Kuźmiuk.
Europoseł PiS podkreślił, że sugerowane przez KE cięcia wydatków budżetowych w związku z Brexitem i w konsekwencji brakiem od 70-100 mld euro w unijnym budżecie po roku 2020 są nie do przyjęcia dla większości krajów Europy Środkowo-Wschodniej.
„Cięcia te bowiem dotyczyłyby dwóch najważniejszych unijnych polityk: polityki spójności i wspólnej polityki rolnej, a to właśnie te polityki są najważniejszymi instrumentami wyrównywania poziomu rozwoju pomiędzy „starymi” i „nowymi” krajami członkowskimi” – przekonywał eurodeputowany PiS.
„Co więcej tego rodzaju ograniczenia wydatków z budżetu UE, są złamaniem zasady, że bardziej rozwinięte kraje UE wpłacają do unijnego budżetu określone środki finansowe w zamian za nieograniczony dostęp do rynków ok. 150 mln konsumentów krajów Europy Środkowo-Wschodniej i mimo, że z tego tytułu osiągają kolosalne zyski, teraz będą próbowały zmniejszać obciążenia z tego tytułu” – dodał Zbigniew Kuźmiuk.
Europoseł PiS zaznaczył, że propozycje cięć środków na Wspólną Politykę Rolną w sytuacji gdy już w obecnej perspektywie finansowej zostały one zmniejszone aż o 11% (o 48 mld euro), przy nałożeniu na unijne rolnictwo dodatkowych zadań w zakresie ochrony środowiska, klimatu, krajobrazu i zapewnienia bioróżnorodności, wydają się wręcz próbą sabotowania ich realizacji.
