Europosłowie przyjęli dzisiaj raport oceniający prace trojki, czyli zespołu ekspertów Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który kontrolował wdrażanie reform i wykorzystanie międzynarodowej pomocy finansowej w krajach najbardziej dotkniętych kryzysem gospodarczym, czyli w Grecji, Irlandii, Portugalii i na Cyprze.

- Europę dotknął najpoważniejszy kryzys gospodarczy od czasów II wojny światowej. Były potrzebne szybkie i zdecydowane działania na szczeblu europejskim. Trojka była jednym ze sposobów na przyspieszenie wprowadzania niezbędnych reform w połączeniu z udzielaną pomocą – tłumaczy Danuta Hübner, przewodnicząca komisji rozwoju regionalnego i członek komisji ds. gospodarczych i monetarnych.

- Podczas prac trojki zabrakło poczucia współodpowiedzialności władz krajowych za reformy. To osłabiło zaufanie opinii publicznej do Unii. Pracom trojki nie towarzyszyła także odpowiednia strategia komunikacyjna, wyjaśniająca obywatelom konieczność konsolidacji fiskalnej i głębokich reform. Pozostaje otwarte pytanie, czy Europejski Mechanizm Stabilizacji, unijny fundusz ratunkowy, powinien przejąć kontrolę nad trwającymi reformami, kiedy zakończą się prace troiki – powiedziała Danuta Hübner.

- Raport ten jest dobrą okazją do wyciągnięcia wniosków i zastanowienia się nad przyszłym sposobem funkcjonowania programu pomocowego UE – podsumowuje Danuta Hübner.

Sprawozdanie Parlamentu Europejskiego oferuje doskonałe podłoże do zreformowania polityki pomocy antykryzysowej UE i powinno pomóc utorować drogę dla lepszej polityki w przyszłości.