Dzisiaj w Parlamencie Europejskim w Strasburgu podczas debaty nad sprawozdaniem dotyczącym europejskiego filaru praw socjalnych głos zabrało dwóch europosłów PiS: Czesław Hoc i Zbigniew Kuźmiuk.
Czesław Hoc zwrócił uwagę, iż słuszne są inicjatywy dotyczące aktywnych form współdziałania w kwestiach społecznych. “Popieramy Europę bez barier dla osób niepełnosprawnych, przeciwdziałanie ubóstwu dzieci i ochrony ich praw, wzmacnianie praw osób w starszym wieku, przeciwdziałanie bezdomności, programy zatrudnienia osób młodych, ochronę osób wykluczonych z rynku pracy, prawa integracji Romów” – dodał europoseł PiS.
Polski polityk wskazał jednak na kwestie budzące pewne wątpliwości, szczególnie zwracając uwagę na propozycję odgórnego narzucania standardów i pouczania w oderwaniu od realiów gospodarczych i społecznych poszczególnych państw członkowskich oraz naruszania zasady subsydiarności oraz możliwości pogarszania konkurencyjności poszczególnych państw członkowskich.
“Ponadto wiele z tych szczytnych celów jest w istocie działaniami pozornymi. Nadal istnieje poważy problem dotyczący ubóstwa dzieci, wykluczenia, marginalizacji i bezrobocia pośród ludzi młodych” – mówił Hoc.
Jak zauważył, sprawozdanie domaga się też wysokiej jakości zatrudnienia kobiet, w tym na wysokich stanowiskach. “Zatem nasuwa się pytanie, niestety retoryczne: ile kobiet objęło stanowisko na najwyższych trzech urzędach Unii Europejskiej, tj. szefa Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej” – pytał eurodeputowany.
Z kolei Zbigniew Kuźmiuk zauważył, że działania Komisji Europejskiej podejmowane w tej sprawie, powinny przestrzegać zasady pomocniczości, co oznacza, że na poziomie UE powinny być regulowane tylko sprawy, których nie mogą skuteczne realizować poszczególne kraje członkowskie.
“Chcę przy tej okazji zwrócić uwagę, że w moim kraju, w Polsce, realizowany jest od blisko roku przez nowy rząd, pronatalistyczny program Rodzina 500plus wspierający kwotą blisko 120 euro miesięcznie na dziecko, rodziny wychowujące dwoje i więcej dzieci, a także mniej zamożne rodziny z jednym dzieckiem” – mówił Kuźmiuk. Program dotyczy blisko 4 mln dzieci (około połowy wszystkich dzieci do 18 roku życia) i kosztuje około 23 mld zł rocznie tj. blisko 1,5% PKB i jest wielką inwestycją w młode pokolenie Polaków.
Europoseł PiS zwrócił się do KE z postulatem, aby tego rodzaju programy realizowane przez poszczególne kraje członkowskie mogły być w przyszłości wspierane także z Europejskiego Funduszu Społecznego. “Wszak zdecydowana większość krajów UE, ma poważne problemy demograficzne” – wyjaśniał Zbigniew Kuźmiuk.
