W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata poświęcona kryzysowi cenowemu w europejskim sektorze wieprzowiny. W debacie wzięli udział europosłowie PiS: Janusz Wojciechowski, Karol Karski i Beata Gosiewska.
Europosłowie PiS podkreślali w swoich wystąpieniach, że sytuacja polskich rolników jest szczególnie trudna w związku z afrykańskim pomorem świń, rosyjskim embargiem a także europejską polityką rolną. Zdaniem Janusza Wojciechowskiego unijna polityka nie chroni w szczególności małych producentów, właścicieli małych rodzinnych gospodarstw rolnych, sprzyja za to koncentracji i wielkim fermom. „Potrzebne są zdecydowane działania, żeby poprawić sytuację, bo np. w Polsce jeszcze osiem lat temu mieliśmy 19 mln sztuk trzody chlewnej a dziś nie ma nawet połowy tej liczby. Potrzebne jest wsparcie dla producentów trzody chlewnej, potrzebny jest powrót do dopłat do przechowalnictwa wieprzowiny, potrzebne są działania otwierające nowe rynki zbytu, dotacje eksportowe – to są środki, które mogą i powinny poprawić sytuację, która jest naprawdę dramatyczna” – przekonywał wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa PE. „Producenci trzody chlewnej naprawdę błagają i żądają pomocy UE” – dodał Janusz Wojciechowski.
Prof. Karol Karski przypomniał, że już we wrześniu 2014 roku z inicjatywy grupy EKR Parlament Europejski wezwał Komisję Europejską do podjęcia natychmiastowych działań w celu wsparcia rolników zmagających się z kryzysem wywołanym przez rosyjskie embargo na produkty rolne. „Katastrofalna sytuacja na rynku wieprzowiny w Polsce wynika z tego, że Polska ponosi ciężar i skutki zabezpieczenia UE przed rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń. Polska ponosi straty z uwagi na brak możliwości eksportu mimo tego, że choroba została już opanowana. Wsparciem UE muszą zostać objęte polskie gospodarstwa produkujące trzodę chlewną, gdyż z powodu niskich cen na skutek afrykańskiego pomoru świń oraz embarga są one w gorszej sytuacji niż gospodarstwa z pozostałych państw członkowskich” – mówił prof. Karski. Kwestor PE podkreślił, że polscy rolnicy ucierpieli także szczególnie z powodu ubiegłorocznej suszy, która spowodowała bardzo poważne problemy w sektorze produkcji zwierzęcej ze względu na brak pasz i wzrost ich cen. „Wzywam Komisję Europejską do podjęcia działań i do natychmiastowego rozwiązania tego ogromnego kryzysu na rynkach rolnych” – apelował prof. Karski.
Beata Gosiewska wskazywała, że dotychczasowe działania KE w tym zakresie były nieskuteczne, co wpływa na przedłużający się kryzys na rynku wieprzowiny w Polsce. Europosłanka PiS podkreśliła, że to właśnie Polska ponosi główny ciężar oraz skutki zabezpieczenia unijnych granic przed rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń, co bezpośrednio przekłada się na ogromne straty producentów sektora wieprzowego. „Dotychczasowe działania podjęte przez KE okazały się niewystarczające dla poprawy sytuacji dochodowej producentów wieprzowiny, którzy codziennie odnotowują dalsze straty. Dlatego w pełni popieram postulaty mojego kraju dotyczące finansowego wsparcia sektora mięsa wieprzowego i oczekuję takich rozwiązań Komisji Europejskiej, które realnie wpłyną na poprawę sytuacji producentów wieprzowiny” – mówiła Gosiewska.
Europosłanka PiS zaznaczyła, że kraj, który stał się swoistą zaporą chroniącą rynek całej Unii Europejskiej powinien być w sposób szczególny wspierany a nie pozostawiany sam sobie. „Czy KE wreszcie podejmie skuteczne działania, aby zapewnić godne ceny w łańcuchu dostaw od pola do stołu?” – pytała Gosiewska.
