Wczoraj w Brukseli, podczas trwającej sesji plenarnej, Parlament Europejski obradował nad programem „Europejski Korpus Solidarności”. Głos w dyskusji zabrały eurodeputowane EKR Elżbieta Kruk i Beata Kempa. 

Elżbieta Kruk wyraziła nadzieję, że wypracowane przez Parlament regulacje dotyczące Europejskiego Korpusu Solidarności wyeliminują słabości poprzednich rozwiązań, tj. słabą rozpoznawalność oraz wynikające z niej małe zainteresowanie. Europosłanka podkreśliła istotne kwestie. „Należy przy implementacji programu zagwarantować szerokie uczestnictwo. Chodzi o to, by oznakę jakości Europejski Korpus Solidarności mogły otrzymywać nie tylko duże międzynarodowe organizacje, ale również te mniejsze, często działające na poziomie lokalnym” – powiedziała. Jak zauważyła, mają one doskonałą wiedzę o lokalnych problemach i najtrafniejszych sposobach ich rozwiązywania. Dlatego, polska polityk zaapelowała do Komisji o pilnowanie tego, by administracyjne obciążenia, czy różnego rodzaju sprawozdawczość nie stały się czynnikiem je wykluczającym. Przypomniała również o organizacjach chrześcijańskich, które są bardzo aktywne w sferze wolontariatu, jak chociażby wspólnota Sant’Egidio, Caritas, Salezjański Wolontariat Misyjny i wiele innych.

Europosłanka zwróciła uwagę, że udało się w programie zachować możliwość działań krajowych i to cieszy. „Ważne jest niedyskryminowanie młodzieży, która z różnych powodów może włączyć się tylko w projekty krajowe” – przekazała Elżbieta Kruk i dodała, że PE chciałby, aby w kolejnej edycji pułap 20% na działania krajowe został podwyższony.

„Wolontariat wyzwala dobro. Wolontariat to niesienie dobra potrzebującym w trudnych sytuacjach, ale też inwestycja w osobisty rozwój młodych ludzi” – mówiła Beata Kempa. Eurodeputowana podziękowała całemu zespołowi negocjacyjnemu, Radzie i Komisji, ponieważ, jak wskazała, przyjęcie tego dokumentu to wielkie dobro, które dzisiaj dzieje się w Unii Europejskiej.

Polska polityk stwierdziła, że Europejski Korpus Solidarności to bardzo dobry dokument, a porozumienie osiągnięte pomiędzy Parlamentem, Komisją i Radą i jest satysfakcjonujące dla wielu stron. Podkreśliła, jak ważną jego częścią jest komponent humanitarny. „W moim kraju wielkim symbolem wolontariatu jest zmarła Helenka Kmieć. Została zamordowana w Boliwii, kiedy niosła jako młoda wolontariuszka dobro. Mam nadzieję, że będzie nam patronować” – podsumowała Beata Kempa.