
Komisja Europejska zaprezentowała dziś długo wyczekiwaną propozycję przyszłego 7 letniego budżetu Unii Europejskiej po roku 2020. Propozycja zakłada, pomimo wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, niewielkie zwiększenie budżetu na lata 2021-2027 do 1,279 biliona euro na zobowiązania (obecnie 1,1 biliona euro). Ponadto, oczekuje się od krajów członkowskich zwiększenia wpłat do budżetu do 1,11 proc. dochodu narodowego brutto (DNB).
Oprócz finansowania nowych wyzwań związanych z zarządzaniem granicami, migracjami, bezpieczeństwem i obroną, Komisja proponuje znaczne zwiększenie środków na badania naukowe oraz inicjatywy dedykowane młodym ludziom. Niestety, fundusze na politykę regionalną mają zostać uszczuplone o 7%, a na rolnictwo o 5%.
“Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia nie tylko ze zmianą nazw poszczególnych działów budżetowych, ale ze zmianą podejścia do konstrukcji budżetu. Jako współsprawozdawca PE ds. Wieloletnich Ram Finansowych podkreślam, że Parlament wita z zainteresowaniem propozycję Komisji i jest gotowy do bardzo intensywnej pracy, ale jednocześnie nie rezygnuje ze swojej propozycji zwiększenia składek narodowych do 1,3 procent DNB”- powiedział Jan Olbrycht, współautor stanowiska Parlamentu Europejskiego ws. nowych ram finansowych UE. PE przyjął swoje stanowisko w marcu.
„Brexit to kłopot, ale stwarza pewną szansę reformy strony dochodowej budżetu UE, blokowanej dotąd przez Wielką Brytanię. Dobrze, że Komisja podjęła próbę uproszczenia systemu i wprowadzenia nowych środków własnych. Parlament Europejski będzie sojusznikiem reformy” – powiedział Janusz Lewandowski, który odpowiada za propozycję dotyczącą zasobów własnych UE, a jako komisarz ds. budżetu EU zaprojektował obecne ramy finansowe, dzięki którym Polska otrzymuje największe środki unijne w historii w wysokości 440 miliardów złotych.
„Parlament swoją marcową propozycję oparł na dokładnych analizach i nadal oczekuje utrzymania budżetu dla polityki spójności oraz polityki rolnej dla UE-27 na obecnym poziomie. Bardzo dokładnie przeanalizujemy propozycję Komisji Europejskiej, ponieważ konstrukcja budżetu musi być przekonywująca, ale również bezpieczna i ambitna” skomentował Jan Olbrycht.
„Dziś klimat dla budżetu UE jest lepszy, niż w dobie kryzysu i zaciskania pasa, kiedy rodziła się obecna Perspektywa Budżetowa 2014-20. Ale nie ma tolerancji dla krajów niszczących praworządność. Zawisła nad nimi groźba zamrożenia funduszy UE” – dodał Janusz Lewandowski
Jan Olbrycht i Janusz Lewandowski są członkami Grupy Kontaktowej prowadzonej przez Przewodniczącego Parlamentu Antonio Tajaniego oraz współtworzą 5-osobowy Zespół Negocjacyjny, który będzie reprezentował Parlament Europejski w negocjacjach z Radą.
