
Grupa EPL, największa frakcja Parlamentu Europejskiego, jest przeciw relokacji po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE, brytyjskich izb rozliczeniowych. Chce natomiast większej kontroli regulacyjnej nad izbami rozliczeniowymi z państw trzecich, aby izby te były lepiej nadzorowane w przypadku gdy rozliczają transakcje w euro.
“Jeśli chcesz robić interesy w euro, musisz zaakceptować prawdziwego sędziego z UE, który będzie miał prawo wyrzucić Cię z boiska”, powiedziała Danuta Hübner, negocjator Parlamentu Europejskiego ds. nowych, unijnych przepisów dotyczących izb rozliczeniowych w UE i poza nią.
Izby rozrachunkowe to instytucje finansowe, które ułatwiają handel dokonywany na instrumentach pochodnych i rynkach akcji. Ich zaangażowanie jest obowiązkowe w przypadku transakcji o znaczeniu systemowym. Celem jest zmniejszenie ryzyka transakcji.
Nowe prawo dopuszcza możliwość zakazywania przez Komisję Europejską uznania unijnej izby rozliczeniowej spoza UE przez europejskie banki. “Chcę aby zasady regulujące kiedy KE może zakazać dopuszczenia izby rozliczeniowej spoza – UE były jasne i dawały pewność. Nie jest to kwestia lokalizacji. Nie jest to także kwestia ostatniej szansy, ale adekwatnych zasad i decyzji opartych na faktach. Nie chcę, aby kwestia dopuszczenia izby rozliczeniowej do europejskiego rynku była podejmowana arbitralnie lub z powodów politycznych” – podkreśliła Danuta Hübner.
Proponowane przez Profesor Hübner zmiany w prawie dotyczącym izb rozliczeniowych zostały przyjęte przez Komisję do Spraw Gospodarczych i Monetarnych Parlamentu Europejskiego w środę wieczorem. Mają one kluczowe znaczenie dla przyszłości finansowej Londynu, bowiem obecnie 90% najważniejszych transakcji na instrumentach pochodnych w euro rozliczanych jest przez izby z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Po Brexicie, izby te znajdą się poza UE.
„Odmowa uznania w UE izby rozliczeniowej spoza UE powinna być wiarygodną opcją. Powinna być zapisana w unijnym prawie jako mechanizm bezpieczeństwa, na wypadek, gdyby coś poszło nie tak i współpraca nadzorcza nie zadziałała” – podkreśliła profesor Hübner.
„Zwiększenie uprawnień unijnego organu nadzoru rynku finansowego – EMSA- nad systemowo znaczącymi izbami rozliczeniowymi spoza UE, nie oznacza, że odbieramy jakiekolwiek uprawnienia regulatorom krajowym spoza UE w ich własnym kraju. Nie regulujemy rynków państw trzecich, ale dążymy do tego, aby ściśle z nimi współpracować” – podkreśliła.
