
Europosłowie przyjęli dziś dokument, w którym podkreślają, że dotychczasowe postępy w rozmowach z Wielką Brytanią nie są wystarczające, aby rozpocząć kolejny etap negocjacji nt. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Jednocześnie wskazują na kluczowe dla UE aspekty w dalszym etapie rozmów.
„Rezolucja podkreśla, że umowa o wystąpieniu musi zawierać pełny zbiór praw, jakie obecnie przysługują obywatelom UE w Zjednoczonym Królestwie i obywatelom Zjednoczonego Królestwa w Unii Europejskiej, tak by nie nastąpiła materialna zmiana w ich sytuacji. Umowa ta musi zapewnić wzajemność, równość, symetrię i niedyskryminację w traktowaniu wszystkich obywateli” – powiedziała Profesor Danuta Hübner, przewodnicząca Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO), która, będzie miała decydujące słowo w sprawie wynegocjowanego między państwami UE i Londynem porozumienia kończącego członkostwo Wielkiej Brytanii w UE.
„Rok temu wydawało się, że referendum brytyjskie i jego następstwa to będzie problem egzystencjalny całej UE. Zgłaszali się naśladowcy w innych krajach. Dzisiaj już widzimy, że szok Brexitu zamienił się w swoistą terapię szokową dla Europy, bo odnowił wiarę UE we własną przyszłość. Natomiast ujawnia się w całości problem, jaki mieszkańcy Wysp Brytyjskich zgotowali sami sobie” – powiedział Janusz Lewandowski, Przewodniczący polskiej delegacji w Grupie EPL. „ Można współczuć, ale nas interesuje przede wszystkim ubezpieczenie interesów Irlandii, naszych obywateli na Wyspach oraz projektowanie finansów przy niepewności, jaką stwarza Brexit. Dlatego strategia realizowana przez Michela Barnier, zgodnie z wytycznymi Rady i rezolucją Parlamentu, ma sens. Najpierw postęp w tych sprawach, a potem rozmowy o przyszłym modelu relacji między UE i Wielką Brytanią” – dodał.
„W komunistycznej Polsce, w podziemiu – co rodziło pewne ryzyko osobiste – wskazywałem Wielką Brytanię, jako wzór dojrzalej demokracji. Dojrzałej, czyli takiej, która jest odporna na demagogię i populizm. Niestety referendum brytyjskie było świadectwem nieprawdy – fake news. Stąd moje rozczarowanie. Cieszę się jednocześnie, że UE, jako całość, odzyskała wiarę we własną przyszłość”-podkreślił.
Negocjacje ws. wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE będą mogły wkroczyć w drugą fazę jedynie po uznaniu przez Radę Europejską znacznych postępów w trzech kluczowych dla UE i Wielkiej Brytanii kwestiach: praw obywateli UE w Wielkiej Brytanii i obywateli brytyjskich w UE, uregulowaniu statusu Irlandii Północnej oraz rozliczenia zobowiązań finansowych Wielkiej Brytanii.
