Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI) głosuje nad prawem klimatycznym. Uwagi w tej sprawie przedstawiła europosłanka PiS, Anna Zalewska.

Anna Zalewska wskazała, że przed europarlamentarzystami z Polski i Europy, kluczowe dla przyszłości europejskiej gospodarki i rolnictwa głosowania nad prawem klimatycznym. Jak stwierdziła, wszyscy w PE są świadomi, że zostali zobowiązani przez wyborców do dbania o czyste powietrze, wodę, lasy, o środowisko. „Musimy jednak pamiętać o miejscach pracy, innowacyjnych inwestycjach, o źródłach finansowania, by nie doprowadzić do upadku europejskiej gospodarki, która z powodu pandemii jest już w kryzysie” – oświadczyła.

Eurodeputowana poprosiła o wsparcie poprawek, które eliminują poważne wady w proponowanym dokumencie. „Komisja ENVI proponuje, aby prawo klimatyczne miało rangę pozaprawnego „nowego traktatu”, dlatego chce, aby wszystkie przepisy obowiązujące w UE zostały do niego dostosowane (z potencjalnym pominięciem m. in. Rady Europejskiej)” - czytamy w piśmie, które Anna Zalewska skierowała do europarlamentarzystów. Polska polityk zwróciła też uwagę, że mimo ustaleń z posiedzenia Rady Europejskiej, sprawozdawczyni zaproponowała zobowiązania osiągnięcia zeroemisyjności do 2050 roku dla każdego kraju członkowskiego, a nie na poziomie UE, rezygnując ze współodpowiedzialności i solidarności. „Sprawozdawczyni podwyższyła cel redukcyjny do 2030 roku do 65% (obecny to 40%, cel zaproponowany przez Komisję to 50% – 55%), co przełoży się na drastyczny wzrost cen za tonę CO2” – podkreśliła.

Posłanka do PE stwierdziła, że dyskusja nad prawem klimatycznym odbywa się bez wskazania skutków oddziaływania (Impact Assesment), który ma być przedstawiony po głosowaniach w ENVI, dopiero 23 września oraz, że wprowadzane są przepisy, które wykraczają poza kompetencje ENVI: kontrolowanie przepływów finansowych, budowanie trajektorii na podstawie nieokreślonego budżetu cieplarnianego (skonstruowanego na wzór ETS-u, a dedykowanego dla transportu, budownictwa, rolnictwa). „To tylko niektóre z zagrożeń, jakie rysują się w obecnym kształcie prawa klimatycznego, dlatego proszę o wsparcie i dyskusję podczas spotkań poszczególnych grup politycznych. To ważne dla przyszłości Europy” – podsumowała Anna Zalewska.