- Elżbieta Bieńkowska znalazła się wśród tych kandydatów na komisarzy, którzy nie budzili żadnych wątpliwości – powiedział Jerzy Buzek, przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii oraz Konferencji Przewodniczących Komisji PE w czasie piątkowej konferencji prasowej w siedzibie BIPE w Warszawie.
- Przesłuchania kandydatów na komisarzy były bardzo ciekawe, wiele z nich było trudnych do zaakceptowania. Jedno zakończyło się źle, ale nie mogło być inaczej, ponieważ słoweńska kandydatka, Alenka Bratušek, źle odpowiedziała na pytanie o unię energetyczną,. Były też wątpliwości co do Węgra i Hiszpana – powiedział J. Buzek, który przewodniczył przesłuchaniom w Komisji Przemysłu PE.
Jak podkreślił J. Buzek, „nasza kandydatka została zaakceptowana i jest to dobry początek. Możemy być zadowoleni. Jedno z głównych zadań dla nowej pani komisarz to otwarcie europejskiego rynku zamówień publicznych”.
Zdaniem byłego przewodniczącego PE, w sprawie pakietu klimatycznego, który będzie tematem najbliższego szczytu UE, Polska zachowuje się bardzo racjonalnie. – Możemy zaakceptować warunki, ale musimy mieć rekompensaty. Musimy przekonać o tym Unię – powiedział J. Buzek.
(RG)

