Podczas dzisiejszego spotkania Podkomisji Praw Człowieka (DROI) miało miejsce drugie posiedzenie platformy na rzecz walki z bezkarnością na Białorusi, ze szczególnym uwzględnieniem ewentualnych działań w zakresie odpowiedzialności. Z ramienia Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) spotkanie prowadził Witold Waszczykowski.

 

„Jesteśmy świadomi, ze oprócz represji wobec Białorusinów, Łukaszenka w sposób instrumentalny wykorzystuje nielegalnych migrantów” – mówił wiceprzewodniczący AFET Witold Waszczykowski. Jak wskazał, chodzi o odwet na UE za jej stanowisko i wspieranie sił demokratycznych. „Te działania pokazują, że życie ludzkie nic nie znaczy dla reżimu” – mówił.

 

Jak stwierdził były szef MSZ, odpowiedź UE była jak dotąd dosyć stanowcza, konieczne są jednak dużo bardziej dotkliwe sankcje wobec Białorusi ale także Rosji. „Działania obronne Polski na granicy okazują się skuteczne. Wspólnie z naszymi przyjaciółmi z krajów bałtyckich zdołaliśmy wysłać w świat klarowną wiadomość, która zniechęciła potencjalnych migrantów do słuchania kłamstw Łukaszenki” – podkreślił europoseł PiS.

 

Waszczykowski zauważył, że coraz więcej nielegalnych migrantów decyduje się na powrót do ich krajów z terytorium Białorusi. „Dzięki naszej ofensywie dyplomatycznej, loty na Białoruś zostały wstrzymane przez Irak i Turcję. Dzięki naszej postawie, udało się skutecznie ochronić zewnętrzną granicę UE oraz zapobiec eskalacji kryzysu humanitarnego” - dodał.

 

Podsumowując spotkanie, Witold Waszczykowski ocenił, że „Pachołek Putina – Łukaszenko – przegrywa trwającą bitwę i nie uda mu się odwrócić uwagi opinii publicznej od sytuacji wewnętrznej na Białorusi i nagminnego łamania praw człowieka przez tamtejszy reżim”.