Podczas trwającej w Brukseli sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego miała miejsce debata nad sprawozdaniem dotyczącym programu działań Unii w dziedzinie zdrowia (EU4Health) na lata 2021–2027. W dyskusji z udziałem unijnej komisarz ds. zdrowia Stelli Kyriakides w imieniu grupy EKR głos zabrały eurodeputowane PiS: Joanna Kopcińska, Anna Zalewska, Andżelika Możdżanowska oraz Beata Mazurek.
„Niepowodzenie jest sukcesem, jeśli wyciągniemy z niego lekcję” – stwierdziła Joanna Kopcińska. “Wierzę, że my – Europejczycy – ostatecznie pokonamy pandemię i jestem w pełni przekonana, że Program EU4Health wniesie znaczący wkład w proces stopniowego powrotu do „nowej rzeczywistości” po obecnie boleśnie doświadczanych skutkach wciąż trwającej pandemii COVID-19″ - dodała.
Sprawozdawczyni z ramienia EKR w pracach nad pakietem Europejskiej Unii Zdrowia mówiła, że z zadowoleniem przyjmuje wynik intensywnych prac, w toku których wynegocjowany został program dostatecznie identyfikujący niedoskonałości ujawnione przez kryzys COVID-19 oraz proponujący odpowiednie wsparcie, które zapewnia wzmocnienie wydolności systemów opieki zdrowotnej UE. Jak mówiła, wpisuje się on w Cele Zrównoważonego Rozwoju, a w szczególności cel 3 traktujący o zmniejszaniu przedwczesnej śmiertelności z powodu chorób niezakaźnych o jedną trzecią do 2030 r. “Co najmniej 1 mld euro zostanie przeznaczone właśnie na profilaktykę chorób, co będzie stanowiło wsparcie systemów zdrowia państw UE oraz realną pomoc dla wszystkich pacjentów” – wskazała.
Kopcińska tłumaczyła, że program opowiada się za polityką zdrowia publicznego, połączoną z ONZ-towską koncepcją „One Health” zapobiegania chorób, synergią z Europejskim Planem Zwalczania Raka, odniesieniami do sieci chorób rzadkich i leków sierocych, przez co podejmie próbę poprawy dostępności leków dla unijnych pacjentów, a także będzie wspierał zintegrowaną współpracę dzięki wymianie najlepszych praktyk w zakresie zdrowia.
Eurodeputowana PiS stwierdziła, że z zadowoleniem przyjmuje również fakt, że program podkreśla znaczenie i poszanowanie podziału kompetencji bez ingerencji w architekturę systemów zdrowia publicznego państw członkowskich.
“Często mawia się że „żeby wygrać wojnę, trzeba nieraz przegrać bitwę”. Wierzę, że Europa ostatecznie wygra, mimo wcześniejszych niepowodzeń” – podsumowała.
Anna Zalewska odniosła się do wystąpienia komisarz Kyriakides a także wielu uczestniczących w debacie europosłów. “Jestem zdumiona, pewnie tak jak zdumieni są Europejczycy, którzy nas słuchają, że taki optymizm bije z Państwa wypowiedzi i że używacie Państwo czasu przeszłego, kiedy mówimy o pandemii” – stwierdziła. W jej opinii zaproponowane środki nie są wystarczające, żeby skutecznie walczyć z pandemią. “Niestety, to są zbyt małe środki, by pokryły koszty szczepień, leków antycovidowych, czy opieki psychologicznej i psychiatrycznej dla osób, u których sytuacja związana z pandemią spowodowała depresję” - dodała.
Jak podkreśliła, nie można udawać, że nie widzi się rzeczywistości, w której jesteśmy de facto zakładnikami szantażujących nas firm farmaceutycznych. „Taka postawa nie daje wiary Europejczykom, że wyjdziemy z pandemii oraz że jesteśmy solidarni. I że Komisja Europejska i Unia Europejska w tej sytuacji się sprawdza” - stwierdziła.
Andżelika Możdżanowska mówiła, że Europa nie poradziła sobie w zakresie odpowiedniej reakcji pandemię COVID -19.
„Czy Europa zawiodła w kryzysie, w kwestii podejmowania szybkich, zdecydowanych i skoordynowanych z państwami członkowskimi działań?” – zastanawiała się. W jej opinii odpowiedź jest tylko jedna. „Potrzeba pilnych działań i natychmiastowej reakcji, by już nigdy życie i zdrowie żadnego obywatela UE nie było zagrożone” – apelowała.
„Wierzę, że tą odpowiedzią jest największy Program – EU4Health” – dodała Możdżanowska.
Jak wyjaśniła, przewidziane w programie ponad 5 mld euro na najbliższe 7 lat to zwiększenie gotowości Unii na zagrożenie dla zdrowia i wzmocnienie krajowych systemów opieki zdrowotnej wg. potrzeb i decyzji każdego z Państw.
„To ambitny plan, by zapewnić równy dostęp do opieki zdrowotnej dla każdego mieszkańca Unii” – mówiła. Jak dodała program ma również objąć kwestie dotyczące profilaktyki, walki z rakiem, chorób cywilizacyjnych i wspierania każdej grupy wiekowej w starzejącym się europejskim społeczeństwie.
„Inwestycja w zdrowie to nasz obowiązek i wspólna odpowiedzialność za obecne i przyszłe pokolenia Europejczyków! To ważny krok w kierunku wiarygodnej Unii Zdrowotnej!” – podsumowała.
Beata Mazurek podkreśliła, że najważniejsze jest zdrowie i dodała: „Bez zdrowego społeczeństwa nie będziemy się rozwijać i osiągać ambitnych celów gospodarczych, środowiskowych czy społecznych”.
Jak wskazała, pandemia COVID-19 obnażyła słabość wspólnego systemu opieki zdrowotnej, który nie był przygotowany na takie wyzwanie, dlatego działania programu Unii w dziedzinie zdrowia muszą stać się kluczowe z punktu widzenia każdego obywatela.
W opinii eurodeputowanej PiS sprawne wdrażanie i funkcjonowanie programu, powinno odbywać się we ścisłej współpracy pomiędzy Komisją a państwami członkowskimi. „Istotne jest zapewnienie decyzyjnej roli państw członkowskich w zarządzaniu programem, a także jego doprecyzowanie w kwestii podziału środków i celów” - dodała. Jak podkreśliła, błędy związane choćby z dystrybucją szczepionek czy zamówieniami środków ochrony osobistej nie mogą się powtórzyć.
„Nie zapominajmy, że istotnym elementem programu powinno być leczenie i opieka w przypadku chorób niezakaźnych, a w szczególności nowotworowych ze szczególnym nastawieniem na ich profilaktykę i diagnostykę” – mówiła.
