
Na zaproszenie europosłanki Danuty Jazłowieckiej, niezależni eksperci z europejskich ośrodków badawczych i uczelni zaprezentowali dziś, w Parlamencie Europejskim swoje stanowiska dotyczące projektu rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników z 1996 r.
„Za sprawą rosnących w siłę ruchów populistycznych w Europie, utrwalany jest nieprawdziwy obraz delegowania, niesłusznie mylony z nielegalnymi formami zatrudnienia. Dlatego moim celem było, aby niezależne autorytety świata nauki w sposób obiektywny i niezwiązany z żadną grupą interesu, przedstawiły swoje ekspertyzy ustawodawcom tworzącym unijne prawo. Zawsze broniłam i nadal będę bronić delegowania pracowników w Europie, ponieważ pozwala ono na mobilność wykwalifikowanych pracowników i stwarza szansę rozwoju europejskich firm, szczególnie z Polski, która jest w tym zakresie liderem w UE”, powiedziała Danuta Jazłowiecka.
„Ponad połowa decydentów w obecnym procesie legislacyjnym nie jest świadoma podstawowych zasad delegowania i nadal operuje schematami zasłyszanymi w telewizji czy przeczytanymi w prasie. Od lat, w mojej pracy w Parlamencie Europejskim, staram się korygować ten błędny obraz delegowania i działać w obronie polskich interesów. Dzisiejsza konferencja pokazuje szereg zastrzeżeń w stosunku do projektu rewizji dyrektywy i mam nadzieję, otworzy nowy rozdział w dyskusjach i negocjacjach na ten temat” dodała posłanka Jazłowiecka.
Dzisiejsza konferencja pozwoliła na wymianę poglądów na temat delegowania pracowników w gronie najwybitniejszych ekspertów w tej kwestii. Pośród panelistów konferencji są: dr Marek Benio z Inicjatywy Mobilności Pracy, która stała się rozpoznawalnym w Europie centrum badań nad delegowaniem pracowników, a także przedstawiciele jednego z największych europejskich think tanków CEPS (Center for European Policy Studies), reprezentant europejskiego think tanku ekonomicznego -Bruegel, ekspert i badacz zjawiska delegowania w Europie profesor Frederic de Wispelaere z katolickiego Uniwersytetu w Leuven oraz dr Damjan Kukovec, który jako naukowiec Harvardu szeroko traktował zjawisko delegowania w swoich opracowaniach.
W zeszłym roku Komisji Europejska zaprezentowała projekt rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników, używając jako najmocniejszego argumentu fakt, iż zasady delegowania pochodzą aż z 1996 roku, więc z pewnością wymagają aktualizacji. Projekt jednak wprowadza szereg zmian, które doprowadzą do ograniczenia delegowania, a ponadto zaostrzenie przepisów może mieć odwrotny skutek i doprowadzić do powiększenia szarej strefy w zakresie mobilności usług na rynku wewnętrznym.
Danuta Jazłowiecka była sprawozdawczynią przyjętej w 2014 roku tzw. Dyrektywy wdrożeniowej dotyczącej delegowania pracowników. Celem tej dyrektywy jest walka z nadużyciami i nieszanowaniem podstawowych zasad delegowania pracowników. To właśnie dyrektywa wdrożeniowa oraz niedawno utworzona Platforma na rzecz walki z pracą niezarejestrowaną mają duży potencjał, aby wyeliminować nieuczciwych przedsiębiorców wpływających na negatywny obraz całego zjawiska delegowania pracowników. Komisja Europejska zdecydowała jednak aby zaproponować nową dyrektywę przed upływem okresu transpozycji dyrektywy wdrożeniowej, w czerwcu zeszłego roku. Wywołało to szeroki sprzeciw wielu Państw członkowskich, szczególnie Polski, która deleguje w Europie najwięcej pracowników. Doprowadziło to również to uruchomienia tzw. procedury żółtej kartki, którą Komisja Europejska również zignorowała.
