
Parlament Europejski zakończy jutro prace nad sprawozdaniem apelującym o zniesienie pozataryfowych barier na europejskim rynku.
Są to protekcjonistyczne utrudnienia dla producentów i usługodawców spoza danego kraju, nieaplikowane do rodzimych przedsiębiorców, jak dodatkowe przepisy techniczne, dodatkowe wymogi dotyczące produktów lub warunków świadczenia usług, czy też biurokracja. Chociaż duża część z nich jest zupełnie nieuzasadniona, hamują one nadal swobodny przepływ towarów i usług miedzy państwami UE.
„Raport ten definiuje, identyfikuje i adresuje różnego rodzaju bariery pozataryfowe, podkreślając, że Unia Europejska powinna je eliminować. Dla Polski jest to o tyle kluczowe, że zniwelowanie barier na rynku wewnętrznym, ułatwi polskim przedsiębiorcom dostęp do innych rynków państw Unii Europejskiej, a polskim konsumentom, pozwoli na większy wybór produktów i usług. Liczymy, że sprawozdanie, a tym samym apel Parlamentu o ujednolicenie wspólnego rynku, zostanie poważnie potraktowany przez Państwa członkowskie i Komisję Europejską” – powiedział profesor Dariusz Rosati, który koordynował prace nad sprawozdaniem z ramienia Grupy EPL – największej frakcji w Parlamencie Europejskim.
„Zniesienie nieuzasadnionych barier pozataryfowych jest, bowiem zadaniem zarówno Unii Europejskiej jak i Państw członkowskich. Można to osiągnąć poprzez dokładniejsze wdrażanie już istniejących przepisów” – podkreślił.
„Jednolity rynek niesie za sobą ogromny potencjał, z którego należy w pełni skorzystać, szczególnie w sytuacji, gdy wzrost gospodarczy jest niestabilny. Państwa członkowskie powinny przestać myśleć protekcjonistycznie i otworzyć swoje rynki na firmy i usługodawców z innych państw członkowskich, urzeczywistniając prawdziwie konkurencyjny wspólny rynek” – dodał profesor Rosati.
