W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat wspólnych warunków przyjazdu i pobytu na terytorium UE dla naukowców, studentów, praktykantów i wolontariuszy biorących udział w Europejskim Wolontariacie z krajów trzecich. “To jest kwestia globalnej odpowiedzialności Europy a także konkurencyjności naszych krajów” – mówił podczas debaty Kazimierz Michał Ujazdowski.
Celem tej dyrektywy jest poprawa globalnej rywalizacji o talenty oraz promocja Europy, jako centrum doskonalenia w zakresie studiów i szkoleń. Zgodnie z zapisami dyrektywy obywatele państw trzecich pracujący, jako badacze lub chcący podjąć studia w jednym z państw członkowskich, w niektórych przypadkach mogliby wjechać i realizować część swoich badań lub studiów w innym państwie członkowskim za pomocą zwykłego powiadomienia. Ponadto okres mobilności naukowców zostałby zwiększony do sześciu miesięcy, czyniąc Unię Europejską bardziej atrakcyjnym miejscem dla obywateli państw trzecich, zaś studenci z krajów trzecich będą mieli prawo do pracy, co najmniej 15 godzin tygodniowo (poza czasem studiów) w celu umożliwienia im pokrycia części kosztów studiów. Naukowcy i studenci z krajów trzecich mogą zostać, przez co najmniej dziewięć miesięcy po ukończeniu swoich badań lub studiów, aby szukać pracy lub w celu założenia firmy.
Zdaniem Kazimierza Michała Ujazdowskiego proponowana dyrektywa stanowi element globalnej odpowiedzialności Europy a także konkurencyjności państw UE.
“Z punktu widzenia polskiego doświadczenia ta dyrektywa jest czynnikiem jak najbardziej pozytywnym” - ocenił europoseł PiS. “Polska jest oblegana przez studentów z Ukrainy, przez naukowców z Ukrainy – to są tysiące ludzi, którzy chcą związać swoje losy z Polską a więc zbliżenie ustawodawstwa w tym zakresie jest bardzo sensowne. To wszystko trzeba powiązać z polityką naukową UE, ze współpracą między uniwersytetami i z lepszą wymianą wewnątrz samej UE” – dodał Ujazdowski.
