W Parlamencie Europejskim w Brukseli odbyła się debata na temat efektów umów tytoniowych z czterema największymi producentami papierosów Philip Morris International, Japan Tobacco International, Imperial Tobacco Limited i British American Tobacco, których celem jest zapobieganie przemytowi papierosów i procederowi ich podrabiania. W debacie głos zabrali europosłowie PiS Ryszard Czarnecki i Zbigniew Kuźmiuk.
Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki, który był sprawozdawcą specjalnego raportu w imieniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, wskazywał, że dzisiejsza debata ma ogromne znaczenie. “Nielegalny handel wyrobami tytoniowymi, w szczególności: przemyt podrabianych papierosów, powoduje, że Unia Europejska i Państwa Członkowskie mają straty w przychodach wynoszące 10 mld euro rocznie, a wartość jedynego europejskiego programu walki z tego typu oszustwami (Hercules III) to około 100 milionów Euro na okres 2014-2020″ – mówił Czarnecki.
Ryszard Czarnecki przekonywał, że przemyt tytoniu to poważne przestępstwo, które przyczynia się do finansowania innych rodzajów przestępczości zorganizowanej. “Jest to również problem zdrowia publicznego: nielegalne papierosy stwarzają większe zagrożenie dla zdrowia, ponieważ nikt nie zna sposobu ich produkcji. Umowa z PMI miała więc tu pewien wkład w walkę z nielegalnym handlem tytoniem” – powiedział wiceprzewodniczący PE.
Wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki podkreślił, że trzeba poprzeć starania komisarz Kristaliny Georgievej odnośnie do przedłużenia umowy z PMI, która wygaśnie w tym roku. “Umowa z Philip Morris International została zawarta 12 lat temu. Obecnie rynek i środowisko legislacyjne jest inne niż wtedy. Dlatego takie umowy wydają się być potrzebne. Jeżeli globalny protokół ds. zwalczania przemytu wejdzie w życie 5 lat po ratyfikacji tj. około roku 2020 i umowa z Philip Morris International wygaśnie w tym roku, przez najbliższe lata PMI nie będzie zobowiązany do płacenia tzw. supplemental payments. Pytanie, czy to się nam opłaca” - podsumował Czarnecki.
Zbigniew Kuźmiuk zwrócił uwagę na fakt, że KE potrzebowała blisko dwa lata, żeby przedstawić Parlamentowi skutki porozumienia z PMI. “Niestety, ta ocena jest niepełna. Mimo tego zaniedbania wydaje się jednak, że korzystne byłoby odnowienie umowy z PMI, ponieważ zawiera ona zapisy pozwalające na transparentne śledzenia łańcucha dostaw tej firmy a tym samym umożliwia ograniczenie ich przemytu” - mówił europoseł PiS.
Kuźmiuk przypomniał, że Polska sąsiaduje z Rosją, Białorusią i Ukrainą, gdzie wyroby tytoniowe są 3-4 razy tańsze a tym samym atrakcyjność ich przemytu jest szczególnie wysoka. “Istnienie tego rodzaju porozumień z głównymi koncernami tytoniowymi, w tym z PMI, pozwala na ograniczenie tego przemytu a tym samym na zmniejszenie strat m.in. polskiego budżetu, które z tego tytułu wynoszą przynajmniej 100 milionów złotych rocznie” - zaznaczył Kuźmiuk.
