Dziś w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata nad rezolucją w sprawie zakazu patentowania roślin i ras zwierząt. “Człowiek nie jest wynalazcą życia i nie ma prawa patentować żywych organizmów” – mówił podczas debaty Janusz Wojciechowski.
Niedawną decyzją Wielkiej Izby Odwoławczej Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) odnośnie brokuł i pomidorów dopuszczono możliwość patentowania cech roślin, w tym również wtedy, gdy cechy te opracowano dzięki zastosowaniu zasadniczo biologicznych technik hodowlanych lub gdy można je uzyskać przy użyciu tych technik. Jak wskazują europosłowie PiS takie podejście stoi w sprzeczności z wyjątkami od prawa do ochrony odmian roślin, które sformułowano w art. 15 Międzynarodowej Konwencji o Ochronie Nowych Odmian Roślin z 1991 r.
“Człowiek nie jest wynalazcą życia i nie ma prawa patentować żywych organizmów. To jest przeciwko postępowi, utrudnia naturalny rozwój rolnictwa” – wskazywał Janusz Wojciechowski. Europoseł PiS zaznaczył, że patentowanie powoduje również to, że bezpieczeństwo żywnościowe pozostawałoby w rękach koncernów biotechnologicznych a wszyscy konsumenci byliby zakładnikami takich koncernów. “Nie jest to bezpieczna droga, dlatego dobrze, że PE wyraża silny sprzeciw wobec takiej praktyki patentowania żywych organizmów. Dlatego popieram wspólny, bardzo dobry projekt rezolucji” – mówił Janusz Wojciechowski, który wraz z posłami Beatą Gosiewską i Zbigniewem Kuźmiukiem był współautorem rezolucji.
Beata Gosiewska przypomniała, że Parlament Europejski już w 2012 roku jasno się w tej sprawie wypowiedział. “Natomiast ostatnie decyzje umożliwiające jednak patentowanie roślin zmuszają nas do zadania pytania: w czym interesie jest patentowanie odmian roślin i ras zwierząt. Kto nagina prawo, aby czerpać zyski?” - pytała europosłanka PiS. Gosiewska podkreśliła, że zarówno Parlament jak i Komisja powinny bronić praw rolników i hodowców zwierząt. “W związku z powyższym wzywam KE, aby reagowała szybko i skutecznie w tej sprawie, bo do tego jesteśmy powołani, aby bronić praw rolników i hodowców zwierząt” – apelowała europosłanka PiS.
