Rozwiązania polityczne dla wciąż pogrążonej w chaosie Libii były tematem obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. W sprawie przedłużającego się konfliktu zbrojnego powodującego w efekcie masowej skali przesiedlenia, handel narkotykami i terroryzm głos zabrał eurodeputowany PiS prof. Karol Karski.
Zdaniem prof. Karola Karskiego to koncesje na wydobycie libijskiej ropy i gazu były podstawą do wieloletniej przyjaźni Kadafiego, oskarżonego o dyktat i wojny domowe z przywódcami niektórych państw europejskich. “Dziś te same państwa powiązane nie do końca czystymi interesami z Libią, firmujące tamtejszy reżim, aby następnie go obalić pod pretekstem ochrony praw człowieka, w rzeczywistości chroniąc swoje wpływy w regionie, wzywają wszystkie państwa do solidarności w kryzysie uchodźców m.in. libijskich”- mówił.
Według europosła PiS kraje takie jak Polska, Czechy lub Słowacja niezwiązane interesami z Libią Kadafiego, są niesłusznie krytykowane za sprzeciw wobec narzucania im współodpowiedzialności za wywołany przez inne kraje północnoafrykański kryzys. “Dawni sojusznicy Kadafiego nie mają obecnie prawa występować jako autorytety moralne i pouczać innych” - podsumował Karski.
