
Parlament Europejski przyjął dziś rezolucję, w której wzywa do natychmiastowej rehabilitacji uwolnionych przez Białoruś więźniów politycznych oraz przywrócenia wszystkich ich praw cywilnych. W debacie poprzedzającej głosowanie, posłowie ocenili także sytuację polityczną i gospodarczą na Białorusi w przeddzień wyborów prezydenckich planowanych na 11 października 2015 roku.
- Uwolnienie więźniów politycznych na Białorusi 22 sierpnia to niewątpliwie ważny krok, który potencjalnie może prowadzić do normalizacji stosunków UE-Białoruś. Jednak władze w Mińsku podejmowały już takie działania w przeszłości. Tym razem musimy mieć pewność, że nie jest to tylko krok taktyczny. Jestem ostrożny w oczekiwaniach, ale chciałbym, aby ten gest był znakiem trwałej zmiany polityki Mińska – powiedział Bogdan Zdrojewski, Przewodniczący Delegacji Parlamentu Europejskiego ds. stosunków z Białorusią, poseł Grupy EPL.
- W naszym wspólnym interesie jest poszukiwanie sposobu normalizacji stosunków UE-Białoruś. Z tego powodu Unia Europejska powinna odpowiedzieć na uwolnienie więźniów politycznych, jednak ta reakcja powinna być ostrożna i proporcjonalna. Przebieg zbliżających się wyborów prezydenckich na Białorusi będzie kluczowy w tym kontekście i zdecyduje o dalszych działaniach w relacjach dwustronnych UE-Białoruś, w tym również o ewentualnych zmianach w polityce środków ograniczających. W świetle nieprawidłowości zaobserwowanych podczas poprzednich wyborów przez niezależnych międzynarodowych obserwatorów, ważne jest, aby nadchodzące głosowanie zostało przeprowadzone w zgodzie z przyjętymi standardami międzynarodowymi – powiedział.
Zdaniem posłów, aby potwierdzić chęć poprawy relacji i rozwoju współpracy gospodarczej z UE, Mińsk powinien dodatkowo uczynić bardziej zdecydowane kroki w kierunku reformowania gospodarki Białorusi. Jednym z praktycznych wymiarów tej polityki mogłoby być przyśpieszenie negocjacji w sprawie ułatwień wizowych, która będzie mieć korzystny wpływ na białoruskie społeczeństwo oraz zniesienie stosowanej obecnie przez władze w Mińsku, kary śmierci. Jak podkreślają posłowie, Białoruś jest jedynym krajem w Europie stosującym karę śmierci. Od 2010 stracono tam 10 osób, w tym 3 w 2014. W marcu tego roku ogłoszono kolejny wyrok śmierci.
