﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Eurowybory &#124; Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</title>
	<atom:link href="http://eurowybory.com.pl/tag/zdzislaw-krasnodebski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://eurowybory.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Jan 2025 12:53:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5.2</generator>
		<item>
		<title>Europosłowie PiS o możliwej zmianie traktatu w dziedzinie WPZiB</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-o-mozliwej-zmianie-traktatu-w-dziedzinie-wpzib/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-o-mozliwej-zmianie-traktatu-w-dziedzinie-wpzib/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2023 14:39:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Saryusz-Wolski]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Waszczykowski]]></category>
		<category><![CDATA[WPBiZ]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana traktatów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3397</guid>
		<description><![CDATA[<p>Podczas dzisiejszego wspólnego posiedzenia Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO) i Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) miała miejsce wymiana poglądów na temat możliwych zmian traktatu w dziedzinie Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (WPZiB). W debacie głos zabrali europosłowie PiS Witold Waszczykowski, Jacek Saryusz - Wolski oraz profesor Zdzisław Krasnodębski. 

 </p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-o-mozliwej-zmianie-traktatu-w-dziedzinie-wpzib/">Europosłowie PiS o możliwej zmianie traktatu w dziedzinie WPZiB</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>Podczas dzisiejszego wspólnego posiedzenia Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO) i Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) miała miejsce wymiana poglądów na temat możliwych zmian traktatu w dziedzinie Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (WPZiB). W debacie głos zabrali europosłowie PiS Witold Waszczykowski, Jacek Saryusz &#8211; Wolski oraz profesor Zdzisław Krasnodębski. </b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>„Nie jesteśmy zwolennikami zmian traktatowych. Obowiązujące traktaty zapewniają już teraz wszystkie potrzebne Unii instrumenty do działania. Problem polega na tym, że możliwości, które dają nam obecne traktaty nie są w pełni wykorzystywane”</b> - mówił Witold Waszczykowski. Eurodeputowany podkreślił, że instytucje UE, w szczególności KE, PE i TSUE dążą do bezprawnego, pozatraktatowego zwiększenia swoich uprawnień kosztem suwerenności państw członkowskich.<b> „To jedynie państwa członkowskie mają, jako suwerenne podmioty prawa międzynarodowego, wyłączne prawo do samoograniczania się w wykonywaniu niektórych swoich uprawnień, co nastąpiło poprzez podpisanie traktatów”</b> - zauważył.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Były szef MSZ wskazał, że postulowane obecnie zmiany traktatowe mają na celu jedynie ugruntowanie bezprawnych rozwiązań. Dodał iż mają one być odpowiedzią na żądania &#8220;zwykłych obywateli UE&#8221;, wyrażone w ramach Konferencji o Przyszłości Europy, jednak trzeba powiedzieć jasno, że ta konferencja to jedynie przykrywka dla działań o charakterze centralistycznym, czyli w europejskim żargonie &#8220;federalistycznym&#8221; i próby ograniczenia praw poszczególnych państw członkowskich. <b>„Proponowane przez większość grup w PE zmiany idą nie w kierunku ograniczenia, ale zwiększenia kompetencji UE. W szczególności niebezpieczne są wszelkie próby zmiany sposobu głosowania w obszarze WPZiB. To właśnie tam niezwykle istotne jest pozostawienie każdemu państwu członkowskiemu zaworu bezpieczeństwa w postaci prawa zawetowania wszelkich rozwiązań, które mogą mieć dla tego państwa znaczenie”</b> - podkreślił Waszczykowski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jacek Saryusz -Wolski wskazał, że Unii nie brakuje narzędzi i nie ograniczają jej traktaty, a jedynie brak woli politycznej oraz dominująca pozycja największych krajów, zwłaszcza Francji i Niemiec. Eurodeputowany stwierdził, że opozycja potrzebuje legitymizacji, a ci, którzy chcą zwiększyć kompetencje Unii świadomie wykorzystują  kwestie sankcji, zręcznie manipulując faktami i pojęciami. <b>„Jeśli mielibyśmy rozwiązywać sprawy związane WPZiB za pomocą kwalifikowanej większości to osłabimy politykę zagraniczną. Pozbawiając państwa członkowskie WPZiB naruszymy rdzeń ich suwerenności i tym samym pozbawimy je istoty istnienia” </b>- powiedział polski polityk.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Europoseł stwierdził, że jeśli zasady decydowania o polityce zagranicznej zostałyby zmieniona, to ta dziedzina zostałaby całkowicie zdominowana przez Francuzów i Niemców, co spowodowałoby, ze Ukraina zostałaby już dawno utracona<b>. „Rosyjskie wojska stałyby dzisiaj na granicy polsko-ukraińskiej. Prowadzona</b><b> od wielu lat francusko-niemiecka polityka appeasement’u spowodowałaby, że zostalibyśmy rzuceni w ramiona Rosjan. Bylibyśmy zagrożeni, a nie ocaleni”</b> – skwitował Saryusz -Wolski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Profesor Zdzisław Krasnodębski zastanawiał się, dlaczego polityka europejska do tej pory nie była efektywna i wskazał, że być może jest to kwestia błędnej oceny porządku międzynarodowego, jego ewolucji i roli.<b> „W polityce europejskiej niewątpliwie jest tak, że hegemonia niektórych państw, a więc tyrania większości w Unii Europejskiej, prowadziła do błędnej polityki. Wszyscy dzisiaj wiemy, że państwa europejskie znalazły się w bardzo trudnej sytuacji z powodu polityki energetycznej największego państwa europejskiego czyli Niemiec, we współpracy z Francją” </b>- mówił europoseł i wnioskował, że błędnie podejmowane przez większość decyzje mają wpływ na mniejszość. <b>„Dzisiaj mówi się dosyć jasno i wszyscy przyznają, ze kraje Europy Środkowo-Wschodniej, szczególnie mój kraj – Polska, miały rację w ocenie sytuacji międzynarodowej, a nie rządy i eksperci tych państw, o których mówimy”</b> &#8211; dodał.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Polski polityk przekazał prośbę, aby w przyszłości zadbano o większą różnorodność ekspertów wypowiadających się w tak skomplikowanych sprawach jak suwerenność, bo większość z zapraszanych specjalistów nie była w stanie przewidzieć sytuacji geopolitycznej, z którą mamy do czynienia dziś. <b>„Wtedy być może nasze dyskusje byłyby bardziej twórcze, a poza tym przyczyniłyby się do tego, o co nam wszystkim chodzi, czyli zwiększeniu efektywności naszej wspólnej polityki, opierającej się na suwerenności państw i wzajemnym szacunku”</b> – podsumował profesor Krasnodębski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-o-mozliwej-zmianie-traktatu-w-dziedzinie-wpzib/">Europosłowie PiS o możliwej zmianie traktatu w dziedzinie WPZiB</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-o-mozliwej-zmianie-traktatu-w-dziedzinie-wpzib/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oświadczenie Grupy EKR w związku z opuszczeniem  Konferencji ws. przyszłości Europy</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/oswiadczenie-grupy-ekr-w-zwiazku-z-opuszczeniem-konferencji-ws-przyszlosci-europy/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/oswiadczenie-grupy-ekr-w-zwiazku-z-opuszczeniem-konferencji-ws-przyszlosci-europy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Apr 2022 17:42:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[EKR]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Saryusz-Wolski]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja w sprawie przyszłości Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3353</guid>
		<description><![CDATA[<p>Grupa EKR w Parlamencie Europejskim w akcie protestu wycofała się dziś z Konferencji w sprawie przyszłości Europy. W wydanym oświadczeniu Grupa argumentuje swoją decyzję m. in. sposobem wyboru obywateli uczestniczących w Konferencji, czy przejrzystością proceduralną i finansową. Ponadto wskazuje, że jej organizatorzy metodycznie forsowali program zwiększenia uprawnień instytucji unijnych i większej centralizacji władzy w UE, m.in. poprzez manipulacje przy doborze ekspertów czy interpretacji tzw. rekomendacji obywatelskich. Dodatkowo, jak zauważa, Konferencja cieszyła się znikomym zainteresowaniem europejskiej opinii publicznej, co nie pozwala uznać jej konkluzji za reprezentatywne żądania Europejczyków.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/oswiadczenie-grupy-ekr-w-zwiazku-z-opuszczeniem-konferencji-ws-przyszlosci-europy/">Oświadczenie Grupy EKR w związku z opuszczeniem  Konferencji ws. przyszłości Europy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Grupa EKR w Parlamencie Europejskim w akcie protestu wycofała się dziś z Konferencji w sprawie przyszłości Europy. W wydanym oświadczeniu Grupa argumentuje swoją decyzję m. in. sposobem wyboru obywateli uczestniczących w Konferencji, czy przejrzystością proceduralną i finansową. Ponadto wskazuje, że jej organizatorzy metodycznie forsowali program zwiększenia uprawnień instytucji unijnych i większej centralizacji władzy w UE, m.in. poprzez manipulacje przy doborze ekspertów czy interpretacji tzw. rekomendacji obywatelskich. Dodatkowo, jak zauważa, Konferencja cieszyła się znikomym zainteresowaniem europejskiej opinii publicznej, co nie pozwala uznać jej konkluzji za reprezentatywne żądania Europejczyków.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Grupa EKR początkowo postrzegała Konferencję jako szansę na prawdziwie paneuropejską debatę instytucji unijnych z obywatelami, w której wyrażone zostaną różne wizje przyszłości Europy, w tym te przeciwne dalszemu zwiększaniu władzy Brukseli kosztem uprawnień państw narodowych. Stało się jednak inaczej, co nie pozwala delegatom Grupy na dalszy udział w pracach Konferencji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Grupa EKR wyraża ubolewanie, że Konferencja w sprawie przyszłości Europy nie posłużyła ostatecznie jako rzeczywista platforma wymiany pomysłów na przyszłość Unii, ale poprzez zabiegi niektórych rodzin politycznych okazała się narzędziem manipulacji mającym na celu forsowanie dalszej centralizacji i ograniczenia roli Państw Członkowskich.</p>
<p><b> </b></p>
<p><b>„Dalszy udział Grupy EKR w Konferencji służyłby jedynie legitymizacji jej wniosków, co nadałoby tej zmanipulowanej refleksji nad przyszłością Europy znamion demokratycznego procesu. W rzeczywistości trudno się ich w Konferencji dopatrzeć na innym niż tylko pozorny poziomie. Chcemy jednak nadal, jako posłowie Grupy EKR, uczestniczyć w dyskusjach z obywatelami i zobowiązujemy się do dalszego reprezentowania ich poglądów na temat reformy UE w naszej codziennej pracy w Parlamencie Europejskim”</b> – zadeklarowała Grupa w swoim oświadczeniu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Europoseł Zdzisław Krasnodębski (Polska), obserwator z ramienia EKR w Zarządzie Konferencji, powiedział:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>„Bardzo żałujemy, że Konferencja w sprawie przyszłości Europy okazała się sprzeczna z tym, czym miała być. Zamiast szerokich konsultacji na temat kierunku, w którym UE powinna podążać w nadchodzących latach, z nieskrępowaną debatą, w której można by rozważyć różne wizje, Konferencja okazała się być jedynie kolejną próbą podjętą przez część ugrupowań politycznych stworzenia fałszywego wrażenia, że istnieje konsensus w sprawie przyszłości Europy, bez żadnej poważnej alternatywy dla większej centralizacji i dalszego ograniczania roli Państw Członkowskich. Niereprezentatywna grupa obywateli została zmobilizowana właśnie jako narzędzie do legitymizacji tych znanych od dawna apeli. Moje główne zastrzeżenia, poza licznymi uwagami dotyczącymi procedur i organizacji Konferencji, które wielokrotnie wyrażaliśmy, dotyczą w szczególności proponowanych zmian instytucjonalnych. Przekazywanie coraz większej władzy na poziom europejski jeszcze bardziej oddali Europejczyków od centrum decyzyjnego w Brukseli, zamiast zbliżyć Unię do obywateli. Nasza Grupa nie może się podpisać pod taką wizją przyszłości Europy i dlatego nie ma innego wyjścia, jak opuścić Konferencję.”</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Eurodeputowany Carlo Fidanza (Włochy) dodał:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>„Od początku podejrzewaliśmy, że Konferencja będzie postulować dalszy transfer suwerenności narodowej z państw członkowskich w kierunku instytucji UE, ale mimo wszystko, z poczucia odpowiedzialności za przyszłość Europy, zdecydowaliśmy się w niej uczestniczyć. Jednak zamiast oczekiwanej przez nas okazji do zmiany podejścia do integracji europejskiej, Konferencja szybko okazała się być narzędziem politycznym w rękach europejskich federalistów”.</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poseł Jacek Saryusz-Wolski (Polska) stwierdził:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>„Przystąpiliśmy do Konferencji w dobrej wierze, mając nadzieję, że będzie to prawdziwa konsultacja obywateli na temat przyszłości Europy. Okazało się jednak, że jest to zainscenizowane i politycznie zmanipulowane ćwiczenie, mające na celu legitymizację z góry ustalonego programu politycznego dla scentralizowanej, federalnej UE, do którego realizacji potrzeba by zmiany traktatów. Omijanie demokratycznych procedur, a co za tym idzie demokratycznej woli obywateli, ma na celu promocję elitarnego projektu i przejęcie kontroli nad UE – dokładnie odwrotnie do tego, co było deklarowane przed rozpoczęciem Konferencji. Ci, którzy wyznają zasady zapisane w traktatach założycielskich UE, opartych na zasadach pomocniczości, proporcjonalności, delegowanych kompetencji i demokracji przedstawicielskiej, nie mogą zgodzić się na taką inżynierię społeczną i polityczną, którą w Europie Wschodniej znamy aż nazbyt dobrze ze słusznie minionych czasów”.</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poseł Michiel Hoogeveen (Holandia) powiedział:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>„Konferencja w sprawie przyszłości Europy nie powiodła się. Brakowało jej zainteresowania opinii publicznej, bo prawie nikt o niej nie słyszał. Wzywam więc mój rząd, aby nie przyjmował jej zaleceń, ponieważ wiele z nich nie cieszy się powszechnym poparciem w Holandii. Holendrzy zdecydowanie opowiadają się na przykład za odzyskaniem kontroli nad własną polityką migracyjną, a przeciwko zwiększeniu kompetencji UE w takich obszarach, jak podatki, płaca minimalna czy prawo wyborcze. Słuchajmy głosu naszych obywateli”.</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W środę Grupa EKR zorganizuje w Strasburgu konferencję prasową z udziałem europosła Zdzisława Krasnodębskiego, przewodniczącego Grupy Roboczej EKR ds. Reformy Instytucjonalnej, który zreferuje przebieg Konferencji z perspektywy Grupy EKR.</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/oswiadczenie-grupy-ekr-w-zwiazku-z-opuszczeniem-konferencji-ws-przyszlosci-europy/">Oświadczenie Grupy EKR w związku z opuszczeniem  Konferencji ws. przyszłości Europy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/oswiadczenie-grupy-ekr-w-zwiazku-z-opuszczeniem-konferencji-ws-przyszlosci-europy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Europosłowie PiS: Unia Europejska jest antytezą tego, co wiemy o właściwym porządku politycznym</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-unia-europejska-jest-antyteza-tego-co-wiemy-o-wlasciwym-porzadku-politycznym/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-unia-europejska-jest-antyteza-tego-co-wiemy-o-wlasciwym-porzadku-politycznym/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Dec 2021 16:53:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[EKR]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja w sprawie przyszłości Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Morawiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Legutko]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3324</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dziś w Warszawie miała miejsce międzynarodowa debata ekspercka pt. "Jak zreformować Unię dla Przyszłości Europy?". W zorganizowanym przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów  wydarzeniu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego uczestniczyli liczni eksperci zajmujący się tematyką historii integracji i prawa europejskiego.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-unia-europejska-jest-antyteza-tego-co-wiemy-o-wlasciwym-porzadku-politycznym/">Europosłowie PiS: Unia Europejska jest antytezą tego, co wiemy o właściwym porządku politycznym</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>Dziś w Warszawie miała miejsce międzynarodowa debata ekspercka pt. &#8220;Jak zreformować Unię dla Przyszłości Europy?&#8221;. W zorganizowanym przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów  wydarzeniu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego uczestniczyli liczni eksperci zajmujący się tematyką historii integracji i prawa europejskiego.</b></p>
<p><b>&#8220;Decydenci w Europie przygotowują się do bardzo wielkiego federalistycznego skoku w przód. W związku z tym należałoby wdrożyć jakieś przeciwdziałania. Dzisiejsza konferencja jest jednym z elementów takiego właśnie przeciwdziałania&#8221;</b> -  mówił prof. Ryszard Legutko otwierając spotkanie. Jak dodał, ten wielki skok naprzód nie pojawił się znikąd, a śledzący przebieg wydarzeń w Unii Europejskiej mogli przewidzieć pojawienie się tych trendów, które w najbliższych dziesięcioleciach mogą z kolei doprowadzić do zasadniczych zmian.</p>
<p><b>&#8220;Historia polityki, teoria polityki i całe doświadczenie, które zebraliśmy przez stulecia oznaczają, że zdajemy sobie sprawę z tego, czym jest właściwy porządek polityczny. A Unia Europejska jest tak naprawdę dokładnie antytezą tego, co wiemy o dobrym, właściwym porządku politycznym&#8221;</b> – stwierdził przewodniczący EKR. Prof. Legutko wskazał, że wśród najważniejszych zasad porządku politycznego są stabilność, odpowiedzialność przed elektoratem, zachowanie podziału władz, a także zapewnienie, że poszczególne filary władzy są rozdzielone. Zdaniem polityka wszystkie te zasady są w UE łamane.</p>
<p><b>&#8220;Te same grupy polityczne rządzą od dziesięcioleci. Strażników nikt nie pilnuje. Komisarze mogą robić, co im się żywnie podoba. Nikt nie sprawuje nad nimi kontroli. Tak naprawdę nikt nie wie, kto podejmuje decyzje. To jest najbardziej nieprzejrzysty system podejmowania decyzji, jaki można by było sobie wyobrazić. Dochodzi również brak równości pomiędzy aktorami na scenie politycznej, brak równości pomiędzy państwami członkowskimi. Niektóre państwa są równe, ale inne są równiejsze. Monopol polityczny jest naprawdę coraz większy&#8221; </b>– wymieniał europoseł PiS.</p>
<p>Zdaniem profesora Legutki Unia Europejska bierze udział w wielkim projekcie inżynierii społecznej mającym na celu stworzenie nowego społeczeństwa europejskiego z nową moralnością, z nowym sposobem postępowania.</p>
<p><b>&#8220;Gdy przyjrzymy się Unii Europejskiej, zdaje się, że całą naszą mądrość polityczną wyrzuciliśmy za burtę. To jest konstrukcja, która jest budowana z pominięciem wiedzy i doświadczenia na temat tego, jak powinna wyglądać polityka i jak należałby budować instytucje polityczne&#8221;</b> – uważa Legutko.</p>
<p><b>&#8220;Zatem, jeżeli obecne trendy będą kontynuowane, będziemy mieli jako Europejczycy, narody, społeczności, bardzo poważne problemy. Dotyczy to wszystkich, którzy mają głęboko w sercu tradycję europejską i są przywiązani do swojej tożsamości narodowej&#8221;</b> – przestrzegł europoseł.</p>
<p>Premier Morawiecki przypomniał, że w zamyśle ojców założycieli oraz ludzi żyjących w dobie po II wojnie światowej, Unia Europejska miała być zintegrowaną strukturą gospodarczą, która stworzy płaszczyznę do życia w pokoju, stabilności i dobrobycie.</p>
<p>Szef polskiego rządu mówił, że w przeciwieństwie do wszystkich wcześniejszych prób zintegrowania kontynentu europejskiego, czy budowy ponadnarodowych, wielopaństwowych organizmów, które zawsze kończyły się budową imperium, UE miała przełamać te schematy i miała opierać się na konsensusie i wspólnie wypracowywanych rozwiązaniach. Jednak, jak zauważył, z biegiem dziesięcioleci, zwłaszcza kiedy globalizacja stała się dominującym trendem w historii gospodarczej i politycznej świata, wielu przywódców UE, zwłaszcza krajów Zachodniej Europy, doszło do wniosku, że to jest za mało.</p>
<p><b>&#8220;Do takiego wniosku doszły przede wszystkim elity, które skupione są w kilku głównych ośrodkach, na czele oczywiście z Brukselą, w której umocowane są instytucje europejskie&#8221;</b> – stwierdził.</p>
<p>Morawiecki przypomniał, że narody europejskie wielokrotnie dawały do zrozumienia instytucjom europejskim, że to nie jest kierunek, który powinien być kontynuowany. <b>&#8220;I instytucje europejskie powinny to zrozumieć i wrócić do tego czasu, kiedy panami traktatów rzeczywiście były państwa członkowskie. Powinny też zrozumieć, że należy położyć tamę tym tendencjom centralistycznym. Dziś mamy jednak do czynienia z reakcją odwrotną&#8221;</b> – zauważył, wskazując na dążenia do wprowadzenia mechanizmów, które zmierzają do federalizacji Europy poprzez skoncentrowanie władzy w Brukseli i paru innych stolicach. Premier zauważył, że nieustannie dąży się do poszerzania kompetencji UE, a kolejne obszary życia  &#8211; nie tylko gospodarcze, ale i społeczne i polityczne &#8211; są zawłaszczane przez instytucje unijne.</p>
<p><b>&#8220;I dlatego jest to moment zwrotny w historii Europy, w historii Unii Europejskiej, w historii suwerennych państw członkowskich Unii Europejskiej&#8221;</b> – podkreślił Mateusz Morawiecki.</p>
<p>Zdaniem szefa rządu możliwe są dwa scenariusze: <b>&#8220;Albo suwerenne państwa członkowskie zrozumieją, że są na wyjątkowym zakręcie historii Unii Europejskiej i wspólnie postawią tamę takiej uzurpacji, która prowadzi do koncentracji władzy w ręku elit europejskich wbrew rzeczywistej woli narodów europejskich i większości państw członkowskich, albo w sposób pełzający będziemy mieli do czynienia z poszerzaniem się tego obszaru kompetencji i kurczeniem się tego, co jest jednym z najlepszych wynalazków ludzkości, czyli kompetencji suwerennych państw&#8221;.</b></p>
<p>Jak mówił, to droga niezwykle niebezpieczna, która może zagrozić utrzymywaniu i rozwijaniu wspaniałych tradycji i kultury państw europejskich. <b>&#8220;Może doprowadzić do rzeczywiście do takiej sytuacji, która nie do końca, albo może nawet wcale, nie będzie służyła interesom państw członkowskich, a będzie służyła pewniej elicie, bądź grupie ludzi, która chce się uważać za elitę, w budowaniu Unii Europejskiej w oparciu o kompletnie inne zasady niż przyświecały jej u jej początków&#8221; </b>– przestrzegał.</p>
<p>Profesor Zdzisław Krasnodębski stwierdził, że wobec postępujących procesów i &#8220;pełzającej, postępującej centralizacji Unii&#8221;, ale też w związku z projektami rewizji traktatów, konieczna jest stanowcza odpowiedź i stworzenie konserwatywnej, paneuropejskiej międzynarodówki. <b>&#8220;Nie możemy pozwolić klasyfikować się jako ciaśni, prowincjonalni nacjonaliści, którzy myślą tylko o swoich interesach, nie lubią swoich sąsiadów&#8221;</b> – stwierdził.</p>
<p>Inicjator debaty podkreślił, że należy budować przestrzeń publiczną do tego rodzaju rozmów działając na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze – wskazał &#8211; niezbędna jest do tego wiedza ekspertów, szczególnie prawników, politologów, ekonomistów.</p>
<p>Mają oni pomóc budować ten projekt w oparciu o wartości i o to, co jest zapisane w art. 2. Traktatu o Unii Europejskiej, ale też o tradycje i tożsamość europejską. <b>&#8220;Musimy działać w duchu obrony tego, co jest, ale także zbudować tamę, która obroni nas przed tym, co próbuje się nam narzucić&#8221; </b>– dodał.</p>
<p>Poza tym – dodał prof. Krasnodębski – konieczna jest również współpraca na poziomie politycznym. <b>&#8220;Musimy przełamywać bariery między organizacjami i partiami politycznymi, obalając pewne uprzedzenia i stereotypy&#8221;</b> – podkreślił.</p>
<p>Europoseł PiS mówił, że w tym sensie integracja europejska postępuje w pozytywnym znaczeniu. Wyjaśnił, że dzisiaj Europejczycy interesują się tym, co się dzieje np. na granicy polsko-białoruskiej, a Polacy sytuacją w Niemczech czy we Francji.</p>
<p><b>&#8220;We wszystkich tych krajach mamy sojuszników, mamy ludzi podobnie myślących. Różniących się czasami w innych kwestiach, ale broniących jednej rzeczy &#8211; prawa narodów europejskich do życia w demokratycznych państwach i do swobodnej, wolnej kooperacji i współpracy. Nie powinniśmy o tym zapominać, to jest nie tylko wspólna praca umysłowa, ale też wspólna przyjaźń europejska, którą powinniśmy rozwijać&#8221;</b> – podkreślił prof. Krasnodębski.</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-unia-europejska-jest-antyteza-tego-co-wiemy-o-wlasciwym-porzadku-politycznym/">Europosłowie PiS: Unia Europejska jest antytezą tego, co wiemy o właściwym porządku politycznym</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-unia-europejska-jest-antyteza-tego-co-wiemy-o-wlasciwym-porzadku-politycznym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eurodeputowani PiS o Prawie Klimatycznym: Musimy być solidarni i współodpowiedzialni</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-o-prawie-klimatycznym-musimy-byc-solidarni-i-wspolodpowiedzialni/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-o-prawie-klimatycznym-musimy-byc-solidarni-i-wspolodpowiedzialni/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2021 14:12:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Zalewska]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Tobiszowski]]></category>
		<category><![CDATA[Jadwiga WIśniewska]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Kopcińska]]></category>
		<category><![CDATA[neutralność klimatyczna]]></category>
		<category><![CDATA[prawo klimatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3296</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dziś podczas sesji plenarnej w Brukseli miała miejsce debata na temat Europejskiego Prawa Klimatycznego, zgodnie z którym UE zwiększy swój cel redukcji emisji do 2030 i stanie się neutralna dla klimatu do 2050. W imieniu grupy EKR głos w niej zabrali europosłowie Zdzisław Krasnodębski, Anna Zalewska, Joanna Kopcińska, Grzegorz Tobiszowski oraz Jadwiga Wiśniewska.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-o-prawie-klimatycznym-musimy-byc-solidarni-i-wspolodpowiedzialni/">Eurodeputowani PiS o Prawie Klimatycznym: Musimy być solidarni i współodpowiedzialni</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>Dziś podczas sesji plenarnej w Brukseli miała miejsce debata na temat Europejskiego Prawa Klimatycznego, zgodnie z którym UE zwiększy swój cel redukcji emisji do 2030 i stanie się neutralna dla klimatu do 2050. W imieniu grupy EKR głos w niej zabrali europosłowie Zdzisław Krasnodębski, Anna Zalewska, Joanna Kopcińska, Grzegorz Tobiszowski oraz Jadwiga Wiśniewska.</b></p>
<p>Profesor Zdzisław Krasnodębski, sprawozdawca Prawa Klimatycznego w parlamentarnej komisji ds. przemysłu, podkreślił, że o skutkach prawa klimatycznego dowiemy się dopiero za parę, czy  nawet paręnaście lat. <b>&#8220;Czy rzeczywiście uda się pogodzić cele zachowując jednocześnie konkurencyjność gospodarki europejskiej, stymulując jej wzrost i modernizację? Czy tak wyśrubowane cele nie doprowadzą do zwyżki cen i biedy energetycznej znacznej części europejskich społeczeństw?&#8221;</b> – zastanawiał się polski polityk. Europoseł PiS mówił, że pojawiające się tymczasem wątpliwości, czy Europa pozostanie kontynentem z przodującym w świecie przemysłem i czy nadal będzie gospodarką rynkową, czy już tylko planową niestety traktowane są w wielu kręgach jak herezja. <b>&#8220;Niemniej jednak, na przykład w Niemczech na wtorkowym Tag der Industrie (TdI) mówiono o kolosalnym wyzwaniu dla przedsiębiorstw i niebezpieczeństwie wypędzenia przemysłu z Europy. Jeśli takie są obawy przemysłu niemieckiego, to co mówić o słabszych niż niemiecka, a więc wszystkich pozostałych unijnych gospodarkach?&#8221;</b> – stwierdził. Jak zauważył profesor Krasnodębski nie wszyscy przywódcy państw, jak kanclerz Merkel w czasie tego kongresu, mogą obiecać ogromne sumy wsparcia przez państwo. <b>&#8220;Czy więc prawo to nie doprowadzi do Europy dwóch prędkości? Do podziału na tych, których będzie stać na wydanie takich ogromnych sum i wszystkich pozostałych? Czy Europa wtedy będzie jeszcze kontynentem spokoju i dobrobytu?&#8221;</b> – pytał eurodeputowany.</p>
<p>Anna Zalewska mówiła, że w UE potrzebny jest głos rozsądku. Zaznaczyła, że Prawo Klimatyczne to ważny dokument: <b>&#8220;Ważny, ponieważ próbuje ubrać nasze marzenia, nasze życzenia w garść przepisów&#8221;.</b> Jak stwierdziła, efekt półtorarocznej pracy nad nim nie jest do końca satysfakcjonujący. Polska eurodeputowana przypomniała, że w toku negocjacji nieustannie trzeba było upominać się o podstawowe wartości, które mają decydować czy prawo klimatyczne będzie realizowane wspólnie, w duchu europejskiej solidarności i współodpowiedzialności. Jak dodała, jeszcze kilka godzin przed zakończeniem negocjacji o zeroemisyjności do 2050 roku nie było mowy o poziomie europejskim, lecz każdego kraju członkowskiego, pominięto kwestię pochłaniaczy oraz fakt utrzymania celu na poziomie netto. Zalewska podkreśliła rolę pochłaniaczy, które odgrywają kluczową rolę jeżeli chodzi o zeroemisyjność. <b>&#8220;Nie sztuka wszystko zamknąć, powodując bezrobocie i niszcząc ludzkie życie. Sztuka rozwiązać problem pochłaniania gazów cieplarnianych i na tym powinniśmy się koncentrować&#8221;</b> &#8211; podkreśliła. Negocjatorka z ramienia EKR przypomniała również ocenę wpływu przeprowadzoną przez Komisję Europejską oraz służby prawne Parlamentu Europejskiego. <b>&#8220;Byli w niej bezlitośni, bo wiedzieli, że nie ma tam dobrych wyliczeń, a na cel, jaki ustalono na poziomie 50 proc, tego zabezpieczenia finansowego po prostu nie ma&#8221; </b>- dodała. Zalewska podkreśliła jednocześnie, że potrzebne są odpowiednie fundusze na wprowadzenie w życie Prawa Klimatycznego. Jak dodała, środki z Wieloletnich Ram Finansowych czy Funduszu Odbudowy są niewystarczające i nie odpowiadają sprawiedliwej transformacji. <b>&#8220;Pamiętajmy, że ludzie są bardzo ważni w tym procesie. Chronimy wodę, lasy, przyrodę, ale musimy pamiętać również o człowieku&#8221;</b> &#8211; apelowała. <b>&#8220;Musimy być razem. Musimy być współodpowiedzialni i solidarni. Wtedy będziemy mogli realizować prawo klimatyczne&#8221;</b> – zaznaczyła Zalewska.</p>
<p>Joanna Kopcińska przypomniała, że europejskie prawo klimatyczne stanowi fundament dla dalszej polityki klimatycznej i dobrą podstawę prawną do realizacji celu neutralności klimatycznej UE w 2050 r. <b>&#8220;Omawiany projekt jest zbilansowanym tekstem, który godzi wiele punktów widzenia&#8221;</b> &#8211; stwierdziła. Jak dodała, w projekcie opisany jest solidny i przewidywalny mechanizm określania celów dziesięcioletnich, który umożliwi realizację tego długoterminowego celu na 2050 r. <b>&#8220;Jeśli jednak chcemy rzeczywiście osiągnąć nasze wspólne cele, musimy mobilizować odpowiednie inwestycje&#8221;</b> &#8211; zaznaczyła. <b>&#8220;Musimy zapewnić sprawiedliwą transformację, żeby polityki unijne nie obciążały najbiedniejszych Europejczyków&#8221; </b>– podkreśliła eurodeputowana PiS przypominając występujące duże różnice między państwami członkowskimi w UE, różne punkty startowe i możliwości rozwoju. <b>&#8220;Zawsze powinniśmy to brać pod uwagę nakładając nowe zobowiązania&#8221;</b> &#8211; apelowała.</p>
<p>Grzegorz Tobiszowski mówił, że w realizacji polityk energetycznych i klimatycznej należy uważnie słuchać głosów ekspertów i naukowców. <b>&#8220;Prace Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) cechują się rzetelnością, wszechstronnością i też neutralnością &#8211; jeżeli chodzi o równe opcje technologiczne&#8221; </b>- dodał.</p>
<p>Jednakże, przypomniał polski polityk, z inicjatywy Parlamentu Europejskiego w trakcie negocjacji nad Europejskim Prawem Klimatycznym powołano również Europejską Radę Klimatyczną. <b>&#8220;Wnioskodawców nie zniechęciły ani dublowanie funkcji tego nowego ciała z już istniejącymi instytucjami, ani wysoki koszt funkcjonowania wynoszący aż 20 mln euro&#8221;</b> – stwierdził europoseł PiS.</p>
<p>Jednocześnie, zauważył Tobiszowski, jeszcze przed powołaniem tego gremium, przed głosowaniem plenarnym, mają miejsce już próby rozciągnięcia jasno określonego w tekście mandatu tej Rady w kierunku utworzenia &#8220;super-ciała&#8221;. <b>&#8220;Wyroczni, która ma zajmować się wszystkimi, nawet najbardziej szczegółowymi i wykraczającymi poza kompetencje Rady działaniami na płaszczyźnie europejskiej: od infrastruktury energetycznej do rolnictwa i dalej&#8221;</b> &#8211; wskazywał. Eurodeputowany PiS zaznaczył, że należy przede wszystkim zastanowić się nad aspektem prawnym powstania nowego organu i zarazem nad jego rolą, tak, aby był rzeczywiście panelem eksperckim, a nie politycznym.</p>
<p>Jadwiga Wiśniewska stwierdziła, że nowe prawo klimatyczne wymusi zmiany w wielu dziedzinach życia społeczno-gospodarczego. Jednocześnie, zauważyła eurodeputowana,  do dziś nie przedstawiono skutków oddziaływania tego prawa na np. konkurencyjność europejskiej gospodarki, czy wzrost ubóstwa energetycznego. Jak mówiła, nawet najbogatsze gospodarki państw członkowskich obawiają się zapaści gospodarczej, ucieczki emisji- wyprowadzania przemysłu poza Unię. <b>&#8220;Czy sprawiedliwa transformacja będzie sprawiedliwa tylko z nazwy?&#8221;</b> – pytała Wiśniewska przypominając słowa komisarza Timmermansa, który stwierdził, że: <i>&#8220;transformacja klimatyczna będzie boleć&#8221;. <b>&#8220;</b></i><b>Szczególnie będzie boleć państwa Europy Środkowo-Wschodniej. Szczególnie będzie boleć Polskę, która ma mix energetyczny oparty na węglu&#8221;</b> – zauważyła eurodeputowana.</p>
<p>Jadwiga Wiśniewska dodała, że mimo zapewnień przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen, że <i>&#8220;nie można nikogo zostawić w tyle&#8221;</i>, Fundusz Sprawiedliwej Transformacji jest tak zawstydzająco ubogi, że pokazuje, iż są to tylko puste słowa.</p>
<p><b> </b></p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-o-prawie-klimatycznym-musimy-byc-solidarni-i-wspolodpowiedzialni/">Eurodeputowani PiS o Prawie Klimatycznym: Musimy być solidarni i współodpowiedzialni</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-o-prawie-klimatycznym-musimy-byc-solidarni-i-wspolodpowiedzialni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencja nie może zamienić się w populistyczny spektakl, służący do narzucenia państwom czy obywatelom wizji, której nie chcą &#8211; mówią europosłowie PiS</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/konferencja-w-sprawie-przyszlosci-europy-nie-moze-zamienic-sie-w-populistyczny-spektakl-sluzacy-do-narzucenia-panstwom-czy-obywatelom-wizji-ktorej-nie-chca-mowia-europoslowie-pis/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/konferencja-w-sprawie-przyszlosci-europy-nie-moze-zamienic-sie-w-populistyczny-spektakl-sluzacy-do-narzucenia-panstwom-czy-obywatelom-wizji-ktorej-nie-chca-mowia-europoslowie-pis/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2021 15:03:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Angela Merkel]]></category>
		<category><![CDATA[Emmanuel Macron]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[integracja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja w sprawie przyszłości Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Kosma Złotowski]]></category>
		<category><![CDATA[Marine Le Pen]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[wspólny rynek]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3290</guid>
		<description><![CDATA[<p>- Jak rozumieją Panowie suwerenność narodową i Europę Ojczyzn w ramach coraz bardziej integrującej się UE? Czy wizja ta nie zostanie odrzucona przez inne frakcje w Parlamencie Europejskim, dążące do większej integracji? - zapytaliśmy posłów do PE, prof. Zdzisława Krasnodębskiego oraz Kosmę Złotowskiego (EKR, PiS), podczas konferencji prasowej online, zorganizowanej przez Biuro PE w Polsce na temat Konferencji w sprawie Przyszłości Europy.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/konferencja-w-sprawie-przyszlosci-europy-nie-moze-zamienic-sie-w-populistyczny-spektakl-sluzacy-do-narzucenia-panstwom-czy-obywatelom-wizji-ktorej-nie-chca-mowia-europoslowie-pis/">Konferencja nie może zamienić się w populistyczny spektakl, służący do narzucenia państwom czy obywatelom wizji, której nie chcą &#8211; mówią europosłowie PiS</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>- Jak rozumieją Panowie suwerenność narodową i Europę Ojczyzn w ramach coraz bardziej integrującej się UE? Czy wizja ta nie zostanie odrzucona przez inne frakcje w Parlamencie Europejskim, dążące do większej integracji? &#8211; zapytaliśmy posłów do PE, prof. Zdzisława Krasnodębskiego oraz Kosmę Złotowskiego (EKR, PiS), podczas konferencji prasowej online, zorganizowanej przez Biuro PE w Polsce na temat Konferencji w sprawie Przyszłości Europy.</b></p>
<p><a href="http://eurowybory.com.pl/wp-content/uploads/2021/05/Złotowski.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3291" alt="Złotowski" src="http://eurowybory.com.pl/wp-content/uploads/2021/05/Złotowski.jpg" width="170" height="215" /></a></p>
<p>- Bardzo możliwe, że ta wizja zostanie odrzucona przez inne frakcje. Uważamy jednak, że ten postulat suwerenności jest godzien rozważenia i wzięcia pod uwagę także przez inne frakcje. UE ma kilka funkcji. Wspólny, jednolity rynek to coś, czego nie było nigdy w historii i coś, co powinniśmy cały czas udoskonalać. Tymczasem okazuje się, że na tym wspólnym rynku jest bardzo wiele barier. Jeśli zaś chodzi o budowę nowego człowieka, to naszym zdaniem nie jest to zadanie UE, chociaż niektórzy tak właśnie sądzą &#8211; powiedział <b>poseł Kosma Złotowski.</b></p>
<p><a href="http://eurowybory.com.pl/wp-content/uploads/2021/05/Krasnodębski.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3292" alt="Country, group, (bio)" src="http://eurowybory.com.pl/wp-content/uploads/2021/05/Krasnodębski.jpg" width="170" height="215" /></a></p>
<p>- To nie frakcje w PE decydują o tym, w jakim kierunku pójdzie Europa. Nawet coraz głębsza integracja ma pewne zasadnicze granice. Wypowiedział się na ten temat kilka razy niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Chodzi o to, że źródłem legitymizacji wszystkich działań w UE są państwa członkowskie. To państwa zawarły pewien układ, oddając część swoich kompetencji. Nie powinniśmy zapominać, że wszelka władza unijna jest władzą nadaną. Mamy rzeczywiście do czynienia z efektem ubocznym, który sprawia, że maszyna integracyjna idzie coraz dalej. Przypomnę, że w unijnych traktatach mówi się, że istnieją kompetencje wyłączne, dzielone i takie, które w ogóle do UE nie należą, jak kwestie związane z edukacją, kulturą, czy składem etnicznym społeczeństw. W żadnym unijnym dokumencie jako zadanie UE nie jest wymieniona budowa nowego człowieka czy nowego Europejczyka, wolnego od więzi narodowych.  Żeby zatrzymać ten mechanizm uboczny, musimy dokonać pewnych zmian, niekoniecznie traktatowych, ale mentalnościowych i politycznych.  Mam nadzieję, że Konferencja w sprawie Przyszłości Europy nie zamieni się w populistyczny spektakl, służący do narzucenia państwom czy obywatelom wizji, której nie chcą. Niektórzy chcieliby, by konferencja przygotowała grunt pod zmiany traktatowe, idące w kierunku zacieśnionej współpracy. Naszym zdaniem UE nie może stać się zhierarchizowaną organizacją, w ramach której jedne kraje ingerują w wewnętrze sprawy innych państw, wytykając im różnego rodzaju uchybienia. Tej wizji będziemy bronić &#8211; powiedział <b>prof. Zdzisław Krasnodębski.</b></p>
<p><b>Na ile realny wydaje się Panom scenariusz, zgodnie z którym z konferencji wyłoni się bardziej federalna Europa pod wodzą Emmanuela Macrona, co zapewni mu za rok kolejną wygraną w pojedynku z Marine Le Pen o fotel prezydenta Francji?</b></p>
<p>- Zobaczymy, jak będzie. Oczywiście nieprzypadkowe jest to, że zebranie plenarne konferencji ma odbyć się w Paryżu w pierwszej połowie przyszłego roku, czyli w czasie francuskiej prezydencji w UE i przed majowymi wyborami prezydenckimi. Zdajemy sobie sprawę z tego, że prezydent Macron chce to wykorzystać dla swoich celów kampanijnych. Ale być może do tych samych celów wykorzysta konferencję również jego rywalka, była europosłanka Marine Le Pen &#8211; powiedział <b>poseł Kosma Złotowski.</b></p>
<p>- Konferencja odbywa się w bardzo ciekawym czasie. W związku z wciąż trwającą pandemią duża część Europejczyków jest sfrustrowana tą sytuacją. W wyniku tego spada zaufanie do instytucji europejskich. Po drugie odbędą się wybory w dwóch kluczowych krajach &#8211; Niemczech i Francji. W tym pierwszym kraju wiązać się one będą z odejściem Angeli Merkel, kluczowej postaci w polityce europejskiej. Prezydent Macron kreśli bardzo śmiałe wizje przyszłej Europy. Ale nie jestem wcale pewien, czy większość francuskiego społeczeństwa chce federalistycznej Europy. Przypomnę, że to Francuzi w referendum zagłosowali w większości przeciwko konstytucji europejskiej. Demokracja ma to do siebie, że jest nieprzewidywalna. W kuluarach słyszałem, że wiele rządów było niechętnych tej konferencji, bojąc się, że zgłoszone tam zbyt daleko idące postulaty wzmocnią głosy krytyczne wobec dalszej integracji. Sama Francja boryka się obecnie z wieloma problemami, związanymi z imigracją i wieloetnicznością swojego społeczeństwa &#8211; powiedział<b> prof. Zdzisław Krasnodębski.</b></p>
<p><strong> Rozmawiał: Roman Gutkowski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/konferencja-w-sprawie-przyszlosci-europy-nie-moze-zamienic-sie-w-populistyczny-spektakl-sluzacy-do-narzucenia-panstwom-czy-obywatelom-wizji-ktorej-nie-chca-mowia-europoslowie-pis/">Konferencja nie może zamienić się w populistyczny spektakl, służący do narzucenia państwom czy obywatelom wizji, której nie chcą &#8211; mówią europosłowie PiS</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/konferencja-w-sprawie-przyszlosci-europy-nie-moze-zamienic-sie-w-populistyczny-spektakl-sluzacy-do-narzucenia-panstwom-czy-obywatelom-wizji-ktorej-nie-chca-mowia-europoslowie-pis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Europosłowie PiS nt. strategii przemysłowej dla Europy</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-nt-strategii-przemyslowej-dla-europy/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-nt-strategii-przemyslowej-dla-europy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2021 14:15:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Tobiszowski]]></category>
		<category><![CDATA[przesmysł]]></category>
		<category><![CDATA[strategia przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Kuźmiuk]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3278</guid>
		<description><![CDATA[<p>W Parlamencie Europejskim podczas sesji plenarnej miała miejsce debata nad zmienioną strategią przemysłową dla Europy, której zasadniczym celem jest utrzymanie wiodącej pozycji Europy w przemyśle poprzez realizację trzech priorytetów: utrzymanie konkurencyjności przemysłu europejskiego na świecie i zapewnienie równych warunków działania – w Europie i w ujęciu globalnym, zapewnienie neutralności klimatycznej Europy do 2050 r. i ukształtowanie cyfrowej przyszłości Europy. W dyskusji, z udziałem unijnej komisarz odpowiedzialnej za Europę na miarę ery cyfrowej Margarethe Vestager, z ramienia grupy EKR głos zabrali europosłowie PiS Grzegorz Tobiszowski, Zbigniew Kuźmiuk oraz Zdzisław Krasnodębski.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-nt-strategii-przemyslowej-dla-europy/">Europosłowie PiS nt. strategii przemysłowej dla Europy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>W Parlamencie Europejskim podczas sesji plenarnej miała miejsce debata nad zmienioną strategią przemysłową dla Europy, której zasadniczym celem jest utrzymanie wiodącej pozycji Europy w przemyśle poprzez realizację trzech priorytetów: utrzymanie konkurencyjności przemysłu europejskiego na świecie i zapewnienie równych warunków działania – w Europie i w ujęciu globalnym, zapewnienie neutralności klimatycznej Europy do 2050 r. i ukształtowanie cyfrowej przyszłości Europy. W dyskusji, z udziałem unijnej komisarz odpowiedzialnej za Europę na miarę ery cyfrowej Margarethe Vestager, z ramienia grupy EKR głos zabrali europosłowie PiS Grzegorz Tobiszowski, Zbigniew Kuźmiuk oraz Zdzisław Krasnodębski.</b></p>
<p><b> </b>Grzegorz Tobiszowski zauważył, że jednym z efektów pandemii Covid-19 jest zwiększenie ryzyka chaotycznej deglobalizacji, bowiem uwidoczniły się zagrożenia związane z kruchością łańcuchów dostaw. Jak dodał, poszczególne rządy zaczynają wspierać przenoszenie produkcji, by chronić miejsca pracy i zwiększać bezpieczeństwo dostaw. W opinii eurodeputowanego jest to zrozumiałe działanie, jednakże niesie podwójne niebezpieczeństwo. <b>&#8220;Po pierwsze istnieje zagrożenie, że państwa unijne pogrążą się w rywalizacji o kurczące się zasoby i inwestycje, co mogłoby prowadzić do powszechnego naruszania zasad wspólnego rynku&#8221;</b> &#8211; wskazał. Zdaniem Tobiszowskiego przenoszenie produkcji może oznaczać wzmocnienie gospodarek najbardziej rozwiniętych państw członkowskich, co w długoterminowej perspektywie może doprowadzić do pogłębienia dysproporcji między krajami UE.</p>
<p>Ponadto, dodał europoseł PiS, jednocześnie rośnie liczba instrumentów pozataryfowych oraz państw, które je stosują.  <b>&#8220;Z kolei paraliż funkcjonowania systemu rozstrzygania sporów Światowej Organizacji Handlu (WTO) utrudni zwalczanie tego typu działań&#8221;</b> &#8211; zauważył. Wobec powyższego eurodeputowany chciał wiedzieć w jaki sposób strategia uwzględnia powyższe potencjalne ryzyka.</p>
<p>Zbigniew Kuźmiuk mówił, że mocną stroną analiz i wniosków Komisji wyciągniętych z kryzysu Covid-19 jest identyfikacja zależności gospodarki europejskiej od otoczenia zewnętrznego oraz wskazanie sektorów koniecznych do realizacji unijnych celów strategicznych.  <b>&#8220;Pozytywnie w tym kontekście należy wymienić wskazanie następujących obszarów: przemysłu surowcowego, w tym surowców dla rozwoju elektromobilności, aktywnych składników farmaceutycznych, wodoru, półprzewodników czy chmur obliczeniowych&#8221; </b>- wskazał.</p>
<p>W opinii europosła PiS konieczne jest sporządzenie ponadto kompleksowej analizy stanu gospodarki postcovidowej i w tym kontekście oceny wykonalności i tempa przeprowadzenia podwójnej transformacji klimatycznej i cyfrowej. <b>&#8220;Nie możemy udawać, że nic się nie stało. Przecież był ogromny negatywny wpływ Covid-19 na gospodarkę i nie możemy udawać, że w tym samym tempie, jak do tej pory będziemy te strategie realizowali&#8221; </b>- podkreślił.</p>
<p>Kuźmiuk pochwalił Komisję za podkreślanie korzyści płynących ze wspólnego rynku UE. Niestety, zauważył polski polityk, KE akceptuje jednocześnie rozwiązania godzące w konkurencyjność usług świadczonych przez firmy z Europy Środkowo-Wschodniej. <b>&#8220;Z tej drogi trzeba zawrócić&#8221;</b> &#8211; apelował.</p>
<p>Zdzisław Krasnodębski stwierdził, że to, co najbardziej uderza w zmienionej strategii przemysłowej, to znacznie silniejszy nacisk położony na kwestię strategicznych zależności Europy oraz wzrost świadomości, że konieczne jest ich ograniczenie, jeśli chcemy osiągnąć wyznaczone cele i być liczącym się w świecie podmiotem. <b>&#8220;Na tle wszystkiego, co kiedyś mówiono i pisano o globalizacji w ostatnich dekadach, to brzmi niemalże jak herezja&#8221;</b> &#8211; dodał. <b>&#8220;Epoka neoliberalizmu zdaje się, że ostatecznie dobiegła do końca. Jest to oczywiście w dużej mierze wynik wstrząsu wywołanego pandemią, a także wcześniejszych tendencji geopolitycznych i gospodarczych&#8221; </b>- zauważył. Jak mówił, teraz – zgodnie z nową strategią &#8211; celem jest zmniejszenie strategicznej zależności i jednocześnie zachowanie otwartej gospodarki. <b>&#8220;To jednak przypomina kwadraturę koła&#8221; </b>– stwierdził prof. Krasnodębski. Europoseł PiS podał tu przykład baterii litowo-jonowych, mówiąc, że wprawdzie istnieją w tej dziedzinie możliwości redukowania zależności Europy od dostaw, czy producentów spoza kontynentu, nieosiągalne wydaje się jednak pełne uniezależnienie czy uzyskanie przez Unię tzw. autonomii w tym względzie. Jak dodał, jest też oczywiste, że przewidywany wielokrotny wzrost zapotrzebowania na takie surowce, jak lit, grafit czy dysproz nie będzie mógł być zaspokojony w przypadku kolejnych kryzysów i napięć handlowych. <b>&#8220;Czy zatem dążenie do tej autonomii nie powinno prowadzić do jeszcze głębszych zmian strategii rozwoju oraz polityki zagranicznej?&#8221;</b> – zastanawiał się polski europoseł. Jak stwierdził, uzależnienie UE od importu surowców jest wynikiem toczących się dyskusji, ograniczenia wydobycia i obróbki surowców naturalnych na terenie Unii, związanych między innymi z ochroną środowiska, wysokimi kosztami pracy lub urbanizacji. Profesor Krasnodębski pytał, czy przez wzmocnienie mechanizmów odzysku odpadów i  kontroli importu, nie należy dążyć do pozyskiwania chociaż części tych surowców na terenie Europy. <b>&#8220;To są pytania, które powinniśmy sobie zadawać w przyszłości&#8221;</b> &#8211; dodał.</p>
<p><b> </b></p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-nt-strategii-przemyslowej-dla-europy/">Europosłowie PiS nt. strategii przemysłowej dla Europy</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-nt-strategii-przemyslowej-dla-europy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Europosłowie EKR: Brak szacunku, solidarności i pragmatyzmu jest drogą donikąd</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-ekr-brak-szacunku-solidarnosci-i-pragmatyzmu-jest-droga-donikad/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-ekr-brak-szacunku-solidarnosci-i-pragmatyzmu-jest-droga-donikad/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2020 14:50:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Zalewska]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Szydło]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Rzońca]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze za praworządność]]></category>
		<category><![CDATA[Patryk Jaki]]></category>
		<category><![CDATA[praworządność]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Kuźmiuk]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3166</guid>
		<description><![CDATA[<p>Podczas trwającej w Brukseli sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego miała miejsce debata dotycząca przygotowań do posiedzenia Rady Europejskiej w dniach 10–11 grudnia 2020 r. W imieniu grupy EKR głos w niej zabrali europosłowie Beata Szydło, Zdzisław Krasnodębski, Anna Zalewska, Bogdan Rzońca, Zbigniew Kuźmiuk oraz Patryk Jaki.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-ekr-brak-szacunku-solidarnosci-i-pragmatyzmu-jest-droga-donikad/">Europosłowie EKR: Brak szacunku, solidarności i pragmatyzmu jest drogą donikąd</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>Podczas trwającej w Brukseli sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego miała miejsce debata dotycząca przygotowań do posiedzenia Rady Europejskiej w dniach 10–11 grudnia 2020 r. W imieniu grupy EKR głos w niej zabrali europosłowie Beata Szydło, Zdzisław Krasnodębski, Anna Zalewska, Bogdan Rzońca, Zbigniew Kuźmiuk oraz Patryk Jaki.</b></p>
<p>Beata Szydło zauważyła, że podczas debaty padło wiele wypowiedzi o solidarności, praworządności i zasadach, które powinny być stosowane w Unii Europejskiej, ponieważ legły u podstaw stworzenia Wspólnoty. <b>&#8220;Ale to właśnie Parlament Europejski, to właśnie Państwo proponujecie łamanie tych zasad. Nie ma nigdzie zapisanego powiązania funduszy europejskich z praworządnością&#8221;</b> &#8211; wskazywała.</p>
<p>Zdaniem eurodeputowanej PiS jest to próba narzucenia przez większość w Parlamencie zasad, które nie są zapisane w Traktatach, które nie obowiązują, nad którymi UE nigdy nie dyskutowała i których nie przyjęła. <b>&#8220;A więc, jeśli mówicie Państwo o praworządności, to sami musicie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wy aby tej praworządności właśnie w tej chwili nie łamiecie?&#8221;</b> – dodała.</p>
<p>Eurodeputowana PiS odniosła się również do przywoływanej w wielu wypowiedziach Polski, tłumacząc, że nie ma tam problemów z praworządnością. <b>&#8220;W demokratycznych wyborach Polacy zdecydowali o wyborze mojej partii, Prawa i Sprawiedliwości, która utworzyła rząd i która realizuje konsekwentnie program, do którego zobowiązali nas polscy obywatele&#8221; </b>- przypomniała. Szydło podkreśliła, że polski rząd dba o interesy Polski i Polaków, bo taka jest jego rola i do tego został zobowiązany w demokratycznych wyborach.</p>
<p>Była szefowa polskiego rządu mówiła, że nie można arbitralnie narzucać woli większości mniejszości. <b>&#8220;Państwo reprezentujący większość Parlamentu Europejskiego uważacie, że to co jest dobre dla was, jest dobre dla Unii Europejskiej. Tak nie jest. UE to 27 państw, 27 wrażliwości, 27 narodów, 27 gospodarek&#8221;</b> &#8211; zaznaczyła.</p>
<p>Polska polityk powiedziała również, że obowiązkiem wynikającym z Traktatów i idei, na której została zbudowana UE, jest solidarność, uwzględnianie interesów wszystkich państw członkowskich oraz dbanie o interesy wszystkich mieszkańców UE.</p>
<p>Profesor Zdzisław Krasnodębski przypomniał, że Unia Europejska powinna być wspólnotą wolnych i równych narodów, zbudowaną na Traktatach, w duchu kompromisu, a nie dyktatu. <b> „Traktaty mówią np. o tym, jak ustalamy Wieloletnie Ramy Finansowe. Nie ma tam ani słowa o warunkowaniu funduszy od arbitralnie zdefiniowanego ryzyka zagrożenia praworządności. Państwo chcieliby te Traktaty obejść”</b> – podkreślił eurodeputowany i dodał, że w ten sposób instytucje unijne naruszają unijną praworządność.</p>
<p><b>„Polska i Węgry skorzystały ze swojego prawa”</b> – mówił polski polityk. Jak stwierdził, Parlament Europejski także przez wiele miesięcy blokował to porozumienie, również korzystając z przysługującego mu prawa. <b>„To nie jest dyskusja o wartościach europejskich, bo my je szanujemy. To jest dyskusja o tym, kto ma prawo je interpretować” </b>– zauważył profesor Krasnodębski i podkreślił, że polski rząd nie uważa, że godność człowieka polega na wolnym dostępie do aborcji i eutanazji. <b>„Nie sądzimy, że demokracja polega na tym, że w Brukseli ma zapadać decyzja, kto ma rządzić w Warszawie i w Budapeszcie. Nie na tej sali”</b> – podsumował.</p>
<p><b>„Szacunek, solidarność, pragmatyzm. To trzy warunki, żeby dyskutować poważnie o pieniądzach dla obywateli, żeby wyjść z kryzysu i żeby móc poważnie rozmawiać o prawie klimatycznym”</b> – powiedziała Anna Zalewska. Eurodeputowana zauważyła, że obecnie w PE prezentowane są niestety jedynie szantaż, emocje, polityczne zacietrzewienie i ideologiczna histeria.</p>
<p>Polska polityk podkreśliła, że trzeba rozmawiać o prawie klimatycznym z szacunkiem i odpowiedzialnością za obywateli. <b>„Parlament Europejski nie posłuchał tego, o czym mówiła Rada. Złamał wszystkie ustalone zasady” </b>-  mówiła europosłanka, podając za przykład nowy cel klimatyczny na 2030 r. Cel ten, podczas gdy Agencja Środowiska przestrzega, że 40% jest niemożliwe do zrealizowania, według Rady ma wynosić 55%, Parlament natomiast wyznacza na 60%. <b>„Mówimy dużo o solidarnym dążeniu do zeroemisyjności, niestety jednak i na tę solidarność PE nie wyraża zgody&#8221; </b>– mówiła Zalewska i podsumowała, że brak szacunku, solidarności i pragmatyzmu jest drogą donikąd.</p>
<p>Bogdan Rzońca zauważył, że kraje UE osiągają sukces, gdy stawiają czoła wspólnym wyzwaniom jak pandemia, gospodarka czy handel. <b>&#8220;Źle zaczyna się dziać, gdy zapominamy o Traktatach&#8221;</b> &#8211; stwierdził, przypominając art. 4 Traktatu o Unii Europejskiej, który mówi wprost: <i>&#8220;wszelkie kompetencje nieprzyznane Unii w Traktatach należą do Państw Członkowskich&#8221;</i>.</p>
<p>Europoseł PiS zauważył, że Rada Europejska z lipca br. pamiętała o tym i dlatego doszła do porozumienia, jednak Parlament Europejski poprzez rezolucje i różne krzywdzące wypowiedzi zaprzepaścił lipcowe uzgodnienia. <b>&#8220;Te rezolucje i fałszywe informacje np. o Polsce spowodowały, że zniszczono solidarność europejską&#8221;</b> – stwierdził Rzońca. Polityk mówił, że nie ma zgody na takie szkodliwe działania.</p>
<p>Poseł do PE mówił, że lewicowi &#8220;fałszywi prorocy&#8221; używają dziś nowej broni – mechanizmu praworządności, który w rzeczywistości jest niczym innym, jak mechanizmem walki z chrześcijańskimi, prawicowymi rządami. <b>&#8220;Widać jak ta fałszywa broń już opóźnia inwestycje w UE. Stoimy w miejscu i dyskutujemy zamiast działać&#8221;</b> &#8211; stwierdził. Europoseł podkreślił, że przede wszystkim należy pamiętać o idach, które przyświecały ojcom założycielom.</p>
<p>Zbigniew Kuźmiuk odniósł się do kompromisu budżetowego Rady Europejskiej z 21 lipca tego roku. Jak wskazał, rzeczywiście wtedy premierzy 27 krajów członkowskich zgodzili się na wieloletni budżet i na fundusz odbudowy z całym jego oprzyrządowaniem, zgodzili się też na mechanizm praworządności, ale rozumiany jako ochronę interesów finansowych UE. <b>„Niestety większość parlamentarna i prezydencja niemiecka 5 listopada to porozumienie brutalnie złamały. Teraz nazywacie Państwo szantażystami kraje, które zwróciły uwagę, że to porozumienie zostało złamane?”</b> – pytał.  Europoseł powiedział, że dwie instytucje unijne wskazują, że proponowane rozwiązania łamią Traktaty. <b>„Europejski Trybunał Obrachunkowy dwa lata temu pisał, że potrzebne są jasne i szczegółowe kryteria tego mechanizmu. Przez dwa lata Komisja tych kryteriów nie przygotowała”</b> – punktował. Polski polityk przypomniał też, że służby prawne Rady piszą, że obejście art. 7 jest łamaniem Traktatów unijnych, a PE przechodzi nad tym do porządku dziennego<b>. „Jak można łamać unijne Traktaty i próbować tworzyć mechanizm do pilnowania praworządności w krajach członkowskich? To jest kuriozalne”</b> &#8211; zakończył.</p>
<p>Patryk Jaki stwierdził, że symptomatyczne jest, że najpierw niemiecki komisarz w 2018 roku forsuje rozporządzenie związane z praworządnością, a teraz niemiecka prezydencja naciska, żeby to zakończyć. Jak zauważył, głównym zarzutem wobec Polski jest upolityczniony wybór sędziów. Tymczasem, tłumaczył Jaki, to Niemcy mają najbardziej upolityczniony sposób wyboru sędziów w całej Europie, a politycy często wybierają w tym kraju polityków na sędziów, z kolei w Polsce to sędziowie nadal mają decydujący wpływ. <b>&#8220;I Wy macie czelność mówić Polakom, że łamią praworządność? Ja Wam przypomnę, że do dzisiaj nie zapłaciliście nawet jednego euro za Wasze poprzednie &#8220;lekcje praworządności&#8221; w Polsce&#8221; </b>- dodał. <b>&#8220;Ile jeszcze przykładów Waszej arogancji, która łamie europejską solidarność jest potrzebnych, żebyście zrozumieli, że każde państwo ma prawo decydować o tym, co jest zapisane w Traktatach?&#8221; </b>– pytał polski polityk. Patryk Jaki chciał wiedzieć również, czy w kontekście przywoływanej nieustannie praworządności, &#8220;praworządne&#8221; jest dogadywanie się z Putinem nad głowami Europejczyków w sprawie gazowej. <b>&#8220;Czy to jest ta solidarność i praworządność, której Niemcy chcą uczyć całej Europy?&#8221; </b>– dociekał.</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-ekr-brak-szacunku-solidarnosci-i-pragmatyzmu-jest-droga-donikad/">Europosłowie EKR: Brak szacunku, solidarności i pragmatyzmu jest drogą donikąd</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-ekr-brak-szacunku-solidarnosci-i-pragmatyzmu-jest-droga-donikad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eurodeputowani PiS: Konflikt o Górski Karabach leży w interesie Rosji</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-konflikt-o-gorski-karabach-lezy-w-interesie-rosji/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-konflikt-o-gorski-karabach-lezy-w-interesie-rosji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2020 16:38:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Fotyga]]></category>
		<category><![CDATA[Górski Karabach]]></category>
		<category><![CDATA[Josep Borrell]]></category>
		<category><![CDATA[Kosma Złotowski]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3085</guid>
		<description><![CDATA[<p>Podczas dzisiejszego dnia sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli miała miejsce debata na temat wznowienia działań wojennych między Armenią a Azerbejdżanem o enklawę Górskiego Karabachu. W imieniu grupy EKR udział w dyskusji wzięli eurodeputowani PiS, Anna Fotyga, Kosma Złotowski, profesor Zdzisław Krasnodębski i Ryszard Czarnecki. </p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-konflikt-o-gorski-karabach-lezy-w-interesie-rosji/">Eurodeputowani PiS: Konflikt o Górski Karabach leży w interesie Rosji</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>Podczas dzisiejszego dnia sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli miała miejsce debata na temat wznowienia działań wojennych między Armenią a Azerbejdżanem o enklawę Górskiego Karabachu. W imieniu grupy EKR udział w dyskusji wzięli eurodeputowani PiS, Anna Fotyga, Kosma Złotowski, profesor Zdzisław Krasnodębski i Ryszard Czarnecki.  </b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Anna Fotyga mówiła, że ostatnie zaognienie konfliktu jest niezwykle poważne i szersze niż dotyczące tylko Górskiego Karabachu. <b>„Wzywamy do natychmiastowego zawieszenie broni i zaangażowania wszystkich stron, a także innych ważnych graczy, takich jak UE”</b> &#8211; powiedziała. Była szefowa MSZ wskazała, że Armenia cieszy się gwarancjami bezpieczeństwa ze strony Rosji, ale nie dotyczy to części Górskiego Karabachu, która zgodnie z prawem międzynarodowym jest terytorium Azerbejdżanu, a Azerbejdżan z kolei ma wsparcie Turcji. <b>„Problem polega na tym, że konflikt ten dotyczy tym razem także innych części południowego Kaukazu, gdzie mamy kluczowe trasy gazociągów, rurociągów, dróg, tras kolejowych, światłowodów i innych, wiążącymi Południowy Kaukaz, a także Azję Środkową,  z Europą, z pominięciem rosyjskich wpływów” </b>- stwierdziła Fotyga i dodała, że dlatego należy przyjrzeć się tej sytuacji bliżej i zwrócić uwagę na jej szeroki geopolityczny kontekst.</p>
<p><b> </b></p>
<p><b>„Z tego miejsca chciałbym się zwrócić do naszych przyjaciół z Azerbejdżanu, do naszych przyjaciół z Armenii”</b> &#8211; powiedział Kosma Złotowski. Eurodeputowany mówił o Republice Arcach, gdzie od siedemnastu wieków żyją Ormianie i będą tam żyć nadal, niezależnie od wojen. <b> „Przypomnijcie sobie drodzy przyjaciele rok 1812, rok 1828, przypomnijcie sobie lata 20-ste ubiegłego stulecia i wtedy będziecie wiedzieć kto Wam narzucił granice, które dziś są początkiem tej wojny”</b> &#8211; stwierdził europoseł i wezwał Armenię i Azerbejdżan do odejścia od tego, co zaproponowała im Rosja. Jak zauważył, tylko wtedy kraje te mogą usiąść do stołu i dojść do porozumienia. <b>„Wasz północny sąsiad patrzy dzisiaj i zaciera ręce”</b> &#8211; podsumował Złotowski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Profesor Zdzisław Krasnodębski mówił, że można było się spodziewać wybuchu tego konfliktu i było tylko kwestią czasu, by jedna ze stron zaatakowała, jeśli uzna, że ma przewagę militarną. <b>&#8220;Mimo tego Unia jak zwykle wydaje się zaskoczona i  bezradna&#8221; </b>– stwierdził. Prof. Krasnodębski zwrócił się do <b>Josepha Borrella,</b> <b>wice</b>przewodniczącego <b>Komisji</b> z pytaniem, jakie środki – oprócz rezolucji potępiającej użycie siły czy rytualnych wezwań do rozejmu i pokoju oraz budujących poselskich wystąpień – ma UE, by znacząco wpłynąć na rozwiązanie tego konfliktu<b>. &#8220;Czy będąc głównym partnerem gospodarczym zarówno Armenii, jak i Azerbejdżanu Unia dysponuje jakaś znaczącą &#8220;miękką siłą&#8221;, by móc pozytywnie wpłynąć na rozwój sytuacji w tym regionie? Czy wykorzystaliśmy ją dotąd w dostatecznym stopniu, czy też w ogóle jej nie mamy?&#8221;</b> – pytał. Prof. Krasnodębski stwierdził, że pytania te powinny skłonić do bardziej realistycznej oceny Unii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ryszard Czarnecki mówił, że w kontekście tego konfliktu można zadać pytanie, w czyim interesie on leży. <b>„Nie w interesie Ormian, nie w interesie Azerów, leży w interesie Rosji”</b> &#8211; przekonywał. Europoseł wskazał, że to Putin zaprasza od czasu do czasu prezydentów obu państw. <b>„Jest sędzią, arbitrem, wychowawcą, prokuratorem”</b> &#8211; wyliczał. Czarnecki stwierdził, że ten historyczny konflikt, to poza  interesami krajów  Południowego Kaukazu, w wielkiej mierze również kwestia interesu Kremla. <b>„Myślę, że UE powinna być bardziej aktywna, nie tylko działać poprzez rezolucję, ale być może tez wysłać misje, pokojową, rozjemczą &#8211; tak aby nie tylko Rosja była rozgrywającym w tym regionie”</b> &#8211; podkreślił polski polityk.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W debacie udział wziął Josep Borrell, wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, który mówił, iż społeczność międzynarodowa nie posiada rzetelnych informacji z terenów walk. Zdaniem szefa unijnej dyplomacji, trwające 30 lat negocjacje nie przyniosły efektów, ale w żadnym wypadku wojna nie może być alternatywą. Wysoki przedstawiciel UE przestrzegł także regionalne mocarstwa przed zewnętrzną ingerencją po którejś z walczących stron.</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-konflikt-o-gorski-karabach-lezy-w-interesie-rosji/">Eurodeputowani PiS: Konflikt o Górski Karabach leży w interesie Rosji</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/eurodeputowani-pis-konflikt-o-gorski-karabach-lezy-w-interesie-rosji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Europosłowie PiS: Europejskie Prawo Klimatyczne to test naszej parlamentarnej odpowiedzialności</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-europejskie-prawo-klimatyczne-to-test-naszej-parlamentarnej-odpowiedzialnosci/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-europejskie-prawo-klimatyczne-to-test-naszej-parlamentarnej-odpowiedzialnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2020 17:48:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Zalewska]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Tobiszowski]]></category>
		<category><![CDATA[Izabela Kloc.]]></category>
		<category><![CDATA[prawo klimatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3083</guid>
		<description><![CDATA[<p>W czasie dzisiejszej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli miała miejsce dyskusja na temat Europejskiego Prawa Klimatycznego. Głos w debacie zabrali w imieniu Komisji ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) europoseł profesor Zdzisław Krasnodębski, oraz w imieniu Grupy EKR, europosłowie Anna Zalewska, Grzegorz Tobiszowski i Izabela Kloc.</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-europejskie-prawo-klimatyczne-to-test-naszej-parlamentarnej-odpowiedzialnosci/">Europosłowie PiS: Europejskie Prawo Klimatyczne to test naszej parlamentarnej odpowiedzialności</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b>W czasie dzisiejszej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli miała miejsce dyskusja na temat Europejskiego Prawa Klimatycznego. Głos w debacie zabrali w imieniu Komisji ds. Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) europoseł profesor Zdzisław Krasnodębski, oraz w imieniu Grupy EKR, europosłowie Anna Zalewska, Grzegorz Tobiszowski i Izabela Kloc.</b></p>
<p>Profesor Zdzisław Krasnodębski mówił, że doświadczenie historyczne pokazuje, że nieliczący się z realiami radykalizm prowadzi bardzo często do skutków przeciwnych do zamierzonego celu, a nierzadko kończy się wręcz katastrofą. <b>„Także my, parlamentarzyści europejscy, nie powinniśmy skupiać się na populistycznym licytowaniu się w propozycjach jak największej redukcji gazów cieplarnianych w jak najkrótszym czasie, lecz poszukiwać realistycznych scenariuszy, akceptowalnych dla poszczególnych państw członkowskich i ich społeczeństw”</b> &#8211; powiedział eurodeputowany i dodał, że potrzeba takich scenariuszy, które nie udaremnią osiągnięcia innych celów Unii – np. odbudowy gospodarki po pandemii, wzmocnienia jej konkurencyjności czy jej suwerenności technologicznej.</p>
<p>Sprawozdawca opinii komisji ITRE stwierdził, że cel neutralności klimatycznej, na który zgodziła się Rada Europejska w grudniu ubiegłego roku, ma obowiązywać na poziomie Unii. <b>„Przyjęto, że osiągnięcie zeroemisyjności w poszczególnych państwach nastąpi w różnych perspektywach czasowych. Jest to zgodne z zasadami sprawiedliwej transformacji, która musi brać pod uwagę różne pierwotne uwarunkowania przekształcania krajowych gospodarek”</b> &#8211; zauważył. Według europosła także w projekcie rozporządzenia zakłada się osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. przez Unię Europejską jako całość. <b>„To jest stanowisko realistyczne i powinno znaleźć poparcie Parlamentu”</b> &#8211; podsumował profesor Krasnodębski.</p>
<p><b>„To moment naszej parlamentarnej odpowiedzialności”</b> &#8211; mówiła Anna Zalewska. Eurodeputowana stwierdziła, że PE owszem obiecywał ochronę środowiska, wody, powietrza, ale obiecywał też odpowiedzialność, posługiwanie się faktami i weryfikację konsekwencji. <b>„Tak, myślimy o tym co się będzie dziać za dziesięć lat, za dwadzieścia i trzydzieści. Ale musimy też myśleć co będzie się dziać za rok, dwa i trzy lata”</b> &#8211; powiedziała. Według polskiej polityk, po zapoznaniu się z oceną wpływu, można zobaczyć, jak beztrosko mówi on o tym jak wzrośnie bezrobocie, ubóstwo energetyczne, ceny wody, śmieci czy energii. <b>„Tego naszym obywatelom nie obiecywaliśmy. Obiecywaliśmy im solidarność europejską i poszanowanie traktatów”</b> &#8211; powiedziała.</p>
<p>Eurodeputowana stwierdziła, że PE obiecywał też rozsądek. <b>„Jeszcze kilka miesięcy temu słyszeliśmy od Europejskiej Agencji Środowiska, że nie jesteśmy w stanie zrealizować ambitnego celu 40%, a już mówimy o 55%, wiedząc co się stanie z cenami uprawnień &#8211; podczas pandemii ponad dwukrotnie wzrosła cena za tonę dwutlenku węgla”</b> &#8211; mówiła. Zalewska odniosła się też do sytuacji rolników, wskazując, że nie dość, że PE uważa, że tylko oni są odpowiedzialni za realizację strategii bioróżnorodności i strategii od pola do stołu, to jeszcze każe im liczyć, zatrudniać księgowych i zwiększać biurokrację. <b>„Tak, jesteśmy odpowiedzialni i będziemy to potwierdzać w swoim głosowaniu” </b>- podkreśliła europosłanka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Grzegorz Tobiszowski podkreślił, że troska o klimat powinna być jednym z priorytetów UE. <b>&#8220;Jednakże powinniśmy pamiętać, że to przemysł jest nadal głównym czynnikiem rozwoju i dobrobytu Europy&#8221;</b> &#8211; mówił. Dlatego, zauważył poseł, UE słusznie obrała sobie za cel zwiększenie produkcji przemysłowej, tak by stanowiła ona co najmniej 20% w 2020 roku (obecnie to 15-16%). Jak mówił, warunkiem minimum osiągniecia tego celu było zagwarantowanie ciągłości, spójności prawa unijnego i przewidywalności dla przemysłu. Jednak, choć w 2014 r. UE wyznaczyła cel redukcji emisji do 2030 r. o co najmniej 40 %, to dopiero kilka lat temu uzgodnione zostały zasady osiągnięcia tego celu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ponadto, zauważył polityk, na stronach Komisji Europejskiej są analizy mówiące, że będzie trudno osiągnąć cel 40%. Jak dodał, nasuwa się więc pytanie dlaczego w pierwszej kolejności nie są analizowane przyczyny braku osiągnięcia celów, a stawiane są za to nowe założenia.  <b>&#8220;Jak ma się rozwijać przemysł, kiedy brak jest spójności między tym, co zostało ustalone do tej pory z tym, co obecnie jest procedowane?&#8221;</b> – pytał Tobiszowski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Musimy mówić jak poważni politycy a nie jak uczestnicy młodzieżowego strajku klimatycznego&#8221;</b> – mówiła lzabela Kloc. Europosłanka podkreśliła, że należy mówić konkretnie o kosztach polityki klimatycznej i jej ofiarach. <b>&#8220;Powiem wam, jaka jest cena Zielonego Ładu  z perspektywy ludzi, mieszkańców mojego regionu&#8221;</b> - mówiła. Jak tłumaczyła, koszt stworzenia nowych miejsc pracy dla pracowników samej tylko Polskiej Grupy Górniczej będącej największą firmą górniczą w Europie wynosi 200 mld zł. <b>&#8220;Nie dostaniemy tych środków z Brukseli&#8221;</b> - podkreśliła.</p>
<p>Izabela Kloc stwierdziła, że kilka państw i lobby biznesowe zarabiają na wymuszanych technologiach, a regiony takie jak Śląsk mają pogrążyć się w biedzie i kryzysie społecznym. <b>&#8220;Są państwa, dla których transformacja klimatyczna nic nie będzie kosztować. Inne państwa, poradzą sobie przy minimalnym wysiłku. Polska, której przemysł jest najbardziej uzależniony od węgla będzie zdewastowana gospodarczo i społecznie, a Komisja Europejska zamiast nas zrozumieć straszy sankcjami i grozi obcięciem funduszy. Oto Wasza sprawiedliwość!&#8221;</b> – zakończyła.</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-europejskie-prawo-klimatyczne-to-test-naszej-parlamentarnej-odpowiedzialnosci/">Europosłowie PiS: Europejskie Prawo Klimatyczne to test naszej parlamentarnej odpowiedzialności</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/europoslowie-pis-europejskie-prawo-klimatyczne-to-test-naszej-parlamentarnej-odpowiedzialnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wynik głosowania w ITRE ostrzeżeniem dla dalszych prac nad Prawem Klimatycznym</title>
		<link>http://eurowybory.com.pl/wynik-glosowania-w-itre-ostrzezeniem-dla-dalszych-prac-nad-prawem-klimatycznym/</link>
		<comments>http://eurowybory.com.pl/wynik-glosowania-w-itre-ostrzezeniem-dla-dalszych-prac-nad-prawem-klimatycznym/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Sep 2020 08:17:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>r.gutkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Posłowie do PE]]></category>
		<category><![CDATA[Z Brukseli]]></category>
		<category><![CDATA[dekarbonizacja]]></category>
		<category><![CDATA[prawo klimatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Krasnodębski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eurowybory.com.pl/?p=3008</guid>
		<description><![CDATA[<p>Wczoraj europosłowie z Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii PE (ITRE) głosowali nad opinią autorstwa europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego dotyczącą Europejskiego Prawa o Klimacie. W finalnym tekście opinii, po trudnych negocjacjach z innymi grupami politycznymi, udało się przyjąć zapisy łagodniejsze od postulowanych pierwotnie przez grupy Zielonych i Socjalistów, a przede wszystkim przedstawić odmienny, mniej radykalny &#8230;</p><p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/wynik-glosowania-w-itre-ostrzezeniem-dla-dalszych-prac-nad-prawem-klimatycznym/">Wynik głosowania w ITRE ostrzeżeniem dla dalszych prac nad Prawem Klimatycznym</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wczoraj europosłowie z Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii PE (ITRE) głosowali nad opinią autorstwa europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego dotyczącą Europejskiego Prawa o Klimacie. W finalnym tekście opinii, po trudnych negocjacjach z innymi grupami politycznymi, udało się przyjąć zapisy łagodniejsze od postulowanych pierwotnie przez grupy Zielonych i Socjalistów, a przede wszystkim przedstawić odmienny, mniej radykalny punkt widzenia niż prezentowany w Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI). Niemniej jednak, przegłosowane w ITRE wbrew stanowisku sprawozdawcy i ugrupowań go popierających niektóre poprawki są problematyczne dla Polski.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W swoim pierwotnym projekcie opinii profesor Zdzisław Krasnodębski skreślił odniesienia do konkretnych liczb, jeśli chodzi o cel redukcji emisji gazów cieplarnianych na 2030 r., argumentując, że – gdyby miał być zmieniony – zgodnie z dotychczasową praktyką powinien być on uzgodniony na poziomie Rady Europejskiej, a ewentualna inicjatywa legislacyjna mogłaby ujrzeć światło dzienne na podstawie oceny skutków, która jest obecnie przygotowywana przez Komisję. Według sprawozdawcy pod uwagę należałoby wziąć również wpływ obecnego kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią na potencjał dekarbonizacyjny przemysłu i sektora energetycznego. Ponadto autor opinii zauważył, że bez wkładu ze strony wszystkich kluczowych sektorów gospodarki transformacja byłaby niewystarczająca i niesprawiedliwa. Dlatego też nalegał, aby wszystkie sektory uczestniczące i nieuczestniczące w Europejskim Systemie Handlu Emisjami (ETS) podjęły porównywalne wysiłki, aby osiągnąć cel Unii dotyczący neutralności klimatycznej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Rekomendując w finalnym tekście cel redukcyjny na poziomie 55% europosłowie ITRE opowiedzieli się za wolniejszym tempem zmniejszania emisji do roku 2030 niż postulowały to najbardziej radykalne poprawki w tej komisji (70%) oraz w komisji ENVI, gdzie wyjściowe stanowisko sprawozdawcy opiera się na postulacie 65% redukcji. Cel 55%, wbrew rekomendowanemu przez sprawozdawcę postulatowi „warunkowo, nie więcej niż do 50%”, został uchwalony różnicą tylko jednego głosu, co unaoczniło wzrastający w Parlamencie sceptycyzm w kwestii realizowanej przez Unię polityki klimatycznej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8220;Między innymi w związku z tą poprawką grupa EKR nie mogła poprzeć ostatecznego tekstu. Zamierzamy jednak wykorzystać dobrą współpracę i osiągnięte w ITRE porozumienie po prawej strony politycznej w ostatecznej rozgrywce, która będzie miała miejsce podczas październikowej sesji plenarnej&#8221; – mówił profesor Krasnodębski. W Komisji Przemysłu wypracowane przez profesora Krasnodębskiego projekty kompromisów połączyły m.in. grupy EKR i EPP &#8211; największą siłę w PE. Ta współpraca, również przy wsparciu grupy Tożsamość i Demokracja (ID) pozwoliła na złagodzenie radykalnych postulatów Zielonych, Socjalistów i Liberałów.  Wynik głosownia w ITRE jest jednocześnie ostrzeżeniem dla komisji ENVI, która pod wpływem tego głosowania może zrewidować swoje postulaty.</p>
<p>Post <a href="http://eurowybory.com.pl/wynik-glosowania-w-itre-ostrzezeniem-dla-dalszych-prac-nad-prawem-klimatycznym/">Wynik głosowania w ITRE ostrzeżeniem dla dalszych prac nad Prawem Klimatycznym</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="http://eurowybory.com.pl">Eurowybory | Strona poświęcona wyborom do Parlamentu Europejskiego</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eurowybory.com.pl/wynik-glosowania-w-itre-ostrzezeniem-dla-dalszych-prac-nad-prawem-klimatycznym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
